Autor Wątek: Dyskusje Teologiczne  (Przeczytany 360120 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline rdr.

  • Myśliwy
  • ***
  • Wiadomości: 229
  • Reputacja: 0
Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #200 dnia: 17 Maj 2008, 23:11:17 »
Cytat: Owca
Bóg istnieje. A przynajmniej ktoś kto tym wszystkim "z góry" steruje. Oglądałem wczoraj materiały z egzorcyzmów pewnej kobiety. Zwała się Ammelise. Dziewczyna była opętana przez demony Hitlera, Kaina, Lucyfera i potępionego księdza Fleischmana. Dźwięki, które ona wydawała były niesamowite, u każdego wywołałyby gęsią skórkę. Jej historia jest dosyć długa, więc dopowiem, iż kluczowym momentem było objawienie się jej Matki Bożej. Z niedołężnej kobiety stała się raptem najzdrowszą osobą na świecie w obliczu cudu nadanego właśnie przez Maryję. Ale przypłaciła to największą ceną - ceną śmierci. Zgodziła się pokutować za potępione dusze. Przez ten czas zamieniła się w potwora, zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Potrafiła przebijać szyby głową nie raniąc się przy tym. Jadła kamienie. Tuż przed śmiercią pojawiły się na jej dłoniach i stopach stygmaty. Coś niewyobrażalnego.
Też oglądałem tą autentyczną historię. Na pewno takie materiały wzmacniają wiarę, a przynajmniej już ta modlitwa inaczej wygląda.
Ciekawi mnie jedno: napisałeś, że oglądałeś to wczoraj. W TV czy może przez internet?

Offline Owca

  • Kret
  • *
  • Wiadomości: 38
  • Reputacja: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Baaaaaa means nooooo!
Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #201 dnia: 17 Maj 2008, 23:14:07 »
Cytat: rdr.
Ciekawi mnie jedno: napisałeś, że oglądałeś to wczoraj. W TV czy może przez internet?
Pożyczyłem DVD od zaprzyjaźnionego księdza :-).

Forum Tawerny Gothic

Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #201 dnia: 17 Maj 2008, 23:14:07 »

Offline TomekLP

  • Kopacz
  • **
  • Wiadomości: 167
  • Reputacja: -2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #202 dnia: 17 Maj 2008, 23:17:50 »
Pojawilo się tu zdanie o tym ze wszystko się skasc wzielo. Zatem jeśli uwazacie ze nie ma Boga to skad się wzial wasz swiat ten w ktorym zyjecie?

Offline Owca

  • Kret
  • *
  • Wiadomości: 38
  • Reputacja: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Baaaaaa means nooooo!
Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #203 dnia: 17 Maj 2008, 23:22:40 »
Cytat: tomeklp
Pojawilo się tu zdanie o tym ze wszystko się skasc wzielo. Zatem jeśli uwazacie ze nie ma Boga to skad się wzial wasz swiat ten w ktorym zyjecie?
Przyjmując taką postawę można stwierdzić, iż świat istniał od początku, po prostu. A jego nieustanne zmiany, to wynik rozwijającej się natury z teorią Darwina na czele.

Offline TomekLP

  • Kopacz
  • **
  • Wiadomości: 167
  • Reputacja: -2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #204 dnia: 17 Maj 2008, 23:26:36 »

Ja jestem chrzescijaninem. Jednak nie takim ktory przestrzega wszystkiego co mowia ksieza etc. Jednak szczerze wierze w Boga i w to ze wszystko stworzyl. Moim zdaniem Bog byl pierwszy i nie wzial się z nikad bo po prostu byl.

Offline Devristus Morii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 10462
  • Reputacja: 8339
  • Płeć: Mężczyzna
  • Leniuszek.
    • Karta postaci

Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #205 dnia: 26 Maj 2008, 09:02:13 »
Cytuj
Bóg istnieje. A przynajmniej ktoś kto tym wszystkim "z góry" steruje. Oglądałem wczoraj materiały z egzorcyzmów pewnej kobiety. Zwała się Ammelise. Dziewczyna była opętana przez demony Hitlera, Kaina, Lucyfera i potępionego księdza Fleischmana. Dźwięki, które ona wydawała były niesamowite, u każdego wywołałyby gęsią skórkę. Jej historia jest dosyć długa, więc dopowiem, iż kluczowym momentem było objawienie się jej Matki Bożej. Z niedołężnej kobiety stała się raptem najzdrowszą osobą na świecie w obliczu cudu nadanego właśnie przez Maryję. Ale przypłaciła to największą ceną - ceną śmierci. Zgodziła się pokutować za potępione dusze. Przez ten czas zamieniła się w potwora, zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Potrafiła przebijać szyby głową nie raniąc się przy tym. Jadła kamienie. Tuż przed śmiercią pojawiły się na jej dłoniach i stopach stygmaty. Coś niewyobrażalnego.

Też to oglądałem i coś podobnego do tego "Egzorcymy Emili Rose" na faktach autentycznych. Zgodzę się rdrem , że taki filmy może i wzmacniają wiarę, ale modlitwa do boga wygląda inaczej: ludzie moglą się ze strachem aby coś takiego ich nie spotkało.

Cytuj
Pojawilo się tu zdanie o tym ze wszystko się skasc wzielo. Zatem jeśli uwazacie ze nie ma Boga to skad się wzial wasz swiat ten w ktorym zyjecie?

Moim zdaniem, ÂŚwiat powstał i został kształtowany w wyniku zmian w naszej galaktyce.

Cytuj
Moim zdaniem Bog byl pierwszy i nie wzial się z nikad bo po prostu byl.

Przepraszam, ale jak może powstać coś z niczego ? Tak samo z siebie?

Tak po za tym to :

Jestem deistą, czyli uznaję , że istnieje bóg, siłą która mogła stworzyć ÂŚwiat, ale zbytnio nie ingeruje w świat ziemskii itp.

Offline Kozłow

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1717
  • Reputacja: 382
  • Płeć: Mężczyzna
  • Acid Rain!
Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #206 dnia: 23 Czerwiec 2008, 00:30:46 »
iiii Lady's and gentleman's Kozłow is back! :D
Nie chce mi się czytać tych 261 postów, bo i tak pewnie jest ciągle wałkowane to samo tylko z 60 stron. Odpowiem więc na zagadnienia ostatniego postu.

Cytuj
ale modlitwa do boga wygląda inaczej: ludzie moglą się ze strachem aby coś takiego ich nie spotkało.
Właśnie :) Ogólnie rzecz biorąc ludzie modlą się z dwóch powodów - albo się boją, albo żebrzą (patrz moja sygna).
Sa rzecz jasna wyjątki - Matka Teresa, czy nasz "wielki" Papież Polak, którzy modlą się do boga z miłości, ale ogól ludzki raczej z wyżej wymienionych powodów.

Co do boga i powstania świata:
Skoro z założenia wszechświat to wszystko, to gdzie był Bóg, którzy rzekomo stwarzał wszystko? Był poza wszystkim? Czyli gdzie? Hmmm nigdzie? :)
Ogólnie rzecz biorąc powstanie wszechświata to sprawa trudna. Ale na pewno nie należało i nie należy jej łączyć z osobą jakiegoś wyimaginowanego stwórcy. Przecież właśnie ten stwórca mówi w Biblii (wszak jest natchniona prawda przez niego), że pierwszą stwarzał Ziemię :P I tutaj nie można użyć argumentu niedosłownego pojmowania Biblii, gdyż chodzi o zwykłą kolejność zdarzeń.

Kozłow back :D Na pewno wszyscy się cieszą.

Offline Tiw

  • Myśliwy
  • ***
  • Wiadomości: 313
  • Reputacja: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • We Can't Stop Here, This Is Bat Country!
Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #207 dnia: 23 Czerwiec 2008, 00:53:28 »
Właśnie  Ogólnie rzecz biorąc ludzie modlą się z dwóch powodów - albo się boją, albo żebrzą (patrz moja sygna).

Wg. mnie "troche" za mocno powiedziane, chodzi mi o "żebrzą".

Ja nie będe się zgłębiał w powstanie świata, bo szczerze mówiąc to chyba jestem na to za głupi ;P (pewnie nie tylko ja).

Co do mojego wyznania, to można powiedzieć, że jestem hmm.. "nijaki", niby wierzę w Boga, ale w Watykan nie specjalnie, nie biore udziału w mszach świętych. Modle się, gdy czuje taką potrzebę, co jednak nie zdarza się często. Może po prostu młodzieńczy okres i religia mnie nie obchodzi :P

Mam jedno "ale", co do przedmiotu szkolnego zwanego "Religią", czy nie powinniśmy się uczyć o różnych religiach świata? W końcu to nie "Chrześcijaństwo", a o innych religiach ja miałem jedną lekcje w ciągu 2 lat w gimnazjum :/. Ale to chyba nie do tego tematu.

« Ostatnia zmiana: 23 Czerwiec 2008, 01:07:23 wysłana przez Don Corleone »

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #208 dnia: 23 Czerwiec 2008, 07:27:57 »
Cytuj
Przepraszam, ale jak może powstać coś z niczego ? Tak samo z siebie?

Mówisz, że świat powstał w wyniku zmian w galaktyce. W takim razie skąd wzięła się galaktyka? Tak sama z siebie?

Cytuj
Właśnie :) Ogólnie rzecz biorąc ludzie modlą się z dwóch powodów - albo się boją, albo żebrzą (patrz moja sygna).

Nie jesteś chrześcijaninem, więc za przeproszeniem g**no wiesz jak wygląda prawdziwa modlitwa. Te osoby o których mówisz tylko uważają się za chrześcijan, a to jest duża różnica. Uwierz, że nie tylko święci modlili się/modlą się do Boga z miłości.
« Ostatnia zmiana: 23 Czerwiec 2008, 07:28:26 wysłana przez Elrath »

Offline Kozłow

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1717
  • Reputacja: 382
  • Płeć: Mężczyzna
  • Acid Rain!
Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #209 dnia: 23 Czerwiec 2008, 11:35:22 »
Cytuj
Mam jedno "ale", co do przedmiotu szkolnego zwanego "Religią", czy nie powinniśmy się uczyć o różnych religiach świata? W końcu to nie "Chrześcijaństwo", a o innych religiach ja miałem jedną lekcje w ciągu 2 lat w gimnazjum :/
Bardzo dobre pytanie. Indoktrynacja religijna dzieci i młodzieży to najgorsze co może być. Ogólnie rzecz biorąc to w prawie polskim pisze, że rodzice nie mogą nakłaniać dziecka do żadnej religiim (nie pamiętam który przepis, ale czytałem). Tylko przepis jest chyba celowo niejasny. Bo nie ma zapisanego, czy dziecka świadomego czy nieświadomego jeszcze tego, gdzie jest i co robi. Kościół sprytnie nakazuje zaliczać dzieci nieświadome w poczet swoich wyznawców i zaczyna się indoktrynacja. A małe dzieci są "dogamtyczne" - przyjmują najwięcej z tego, co im mówi mama, czy nauczycielka/ksiądz w szkole, więc potem zostają dalej chrześcijaninami. Byt kształtuje świadomość.

Cytuj
Wg. mnie "troche" za mocno powiedziane, chodzi mi o "żebrzą".
No to proszą.. W gruncie rzeczy to sprowadza się do tego samego.

Cytuj
Mówisz, że świat powstał w wyniku zmian w galaktyce. W takim razie skąd wzięła się galaktyka? Tak sama z siebie?
No dokładnie. Tylko Bóg też nie istnieje, bo nie mógł się wziąć z niczego :) Albo istnieć przed wszystkim - o czym pisałem w poprzednim poście.

Cytuj
Nie jesteś chrześcijaninem, więc za przeproszeniem g**no wiesz jak wygląda prawdziwa modlitwa. Te osoby o których mówisz tylko uważają się za chrześcijan, a to jest duża różnica. Uwierz, że nie tylko święci modlili się/modlą się do Boga z miłości.
Hmmm byłem :) A z samej obserwacji mszy św. widać, że większość tam to żebranie o łaski itd. itp. etc. Ale skoro mówisz, że nie są prawdziwymi chrześcijaninami, to 1/1000 chrześcijan jest tylko tymi prawdziwymi :) To widać na ulicach nawet :)


Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #210 dnia: 23 Czerwiec 2008, 13:14:37 »
Bardzo dobre pytanie. Indoktrynacja religijna dzieci i młodzieży to najgorsze co może być. Ogólnie rzecz biorąc to w prawie polskim pisze, że rodzice nie mogą nakłaniać dziecka do żadnej religiim (nie pamiętam który przepis, ale czytałem). Tylko przepis jest chyba celowo niejasny. Bo nie ma zapisanego, czy dziecka świadomego czy nieświadomego jeszcze tego, gdzie jest i co robi. Kościół sprytnie nakazuje zaliczać dzieci nieświadome w poczet swoich wyznawców i zaczyna się indoktrynacja. A małe dzieci są "dogamtyczne" - przyjmują najwięcej z tego, co im mówi mama, czy nauczycielka/ksiądz w szkole, więc potem zostają dalej chrześcijaninami. Byt kształtuje świadomość.

Tutaj jak najbardziej się zgadzam. Skoro Polska jest krajem demokratycznym, czyli mamy wolność wyznania, powinniśmy się uczyć o wszystkich religiach. No cóż nawet ja nie pochwalam wszystkich działań Kościoła, mimo iż jestem jego częścią.

Cytuj
No to proszą.. W gruncie rzeczy to sprowadza się do tego samego.


No właśnie, że nie :) Ludzie znają swoje miejsce wobec Boga i wiedzą, że bez jego pomocy sobie nie poradzą. Od tego właśnie jest modlitwa.

Cytuj
No dokładnie. Tylko Bóg też nie istnieje, bo nie mógł się wziąć z niczego :) Albo istnieć przed wszystkim - o czym pisałem w poprzednim poście.

A więc galaktyka mogła się wziąć z niczego, ale Bóg to już nie? Wielu rzeczy jeszcze ludzie nie pojmują i tak naprawdę NIKT nie wie, co było te miliardy lat temu, przed powstaniem świata.

Cytuj
Hmmm byłem :) A z samej obserwacji mszy św. widać, że większość tam to żebranie o łaski itd. itp. etc. Ale skoro mówisz, że nie są prawdziwymi chrześcijanami, to 1/1000 chrześcijan jest tylko tymi prawdziwymi :) To widać na ulicach nawet :)

Jak już mówiłem, Msza ÂŚw. jest spotkaniem z Bogiem i umocnieniem swojej wiary. Człowiek zdaje się sobie sprawę ze swoich słabości i prosi Chrystusa o pomoc. Oczywiście nie zawsze jej doświadcza, bo większość zależy od człowiek czy będzie umiał dary Boga wykorzystać.

Offline Arkhan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1117
  • Reputacja: 25
  • Płeć: Mężczyzna
  • ...
Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #211 dnia: 23 Czerwiec 2008, 15:01:39 »
Cytuj
Tylko Bóg też nie istnieje, bo nie mógł się wziąć z niczego

Omg Kozłow nie rozwalaj mnie i nie baw się teologa bo twoje wywody na ten temat są niepotrzebne. Według nauczania Kościoła i nie tylko kościoła ale i żydów (których pewnie nawet nie zacytujesz) Bóg był od zawsze i nazywa się JHWH (jahwe). Takie jest są religijne fakty i tłumaczenie tego naukową sposobnością jest w sobie idiotyczne.

Cytuj
Właśnie. Ogólnie rzecz biorąc ludzie modlą się z dwóch powodów - albo się boją, albo żebrzą (patrz moja sygna).

h4x!!!!11oneoneone .... do kogo? Do Boga czy czerwonego przywódcy? Taka ot ironia, ale powiedz mi skąd niby wiesz o co ludzie się modlą? Mnie się zawsze wydawało że modlitwa może być dziękczynna, uwielbiająca oraz błagalna. Zresztą rzeczą ludzką jest strach, nie wiem po co wyolbrzymiasz aspekt modlitwy, bez sensu. Zostaw ludzi i ich modlitwy w spokoju. Marny ateistyczny argumencik.

Cytuj
Ogólnie rzecz biorąc powstanie wszechświata to sprawa trudna. Ale na pewno nie należało i nie należy jej łączyć z osobą jakiegoś wyimaginowanego stwórcy. Przecież właśnie ten stwórca mówi w Biblii (wszak jest natchniona prawda przez niego), że pierwszą stwarzał Ziemię I tutaj nie można użyć argumentu niedosłownego pojmowania Biblii, gdyż chodzi o zwykłą kolejność zdarzeń.

O matko bo przecież Biblia jest centrum różnych środków stylistycznych i form literackich i branie wszystkiego dosłownie jest irracjonalne a w szczególności stworzenie świata. To nie jest pismo historyczne naukowo.



Offline Kozłow

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1717
  • Reputacja: 382
  • Płeć: Mężczyzna
  • Acid Rain!
Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #212 dnia: 23 Czerwiec 2008, 15:27:23 »
Cytuj
Ludzie znają swoje miejsce wobec Boga i wiedzą, że bez jego pomocy sobie nie poradzą. Od tego właśnie jest modlitwa
Słowem - żebranie o pomoc. "My jesteśmy słabi, a bóg wszechmocny. O wieli boże bez ciebie sobie nie poradzimy, pomóż". Patrz cytat z Marksa w mojej sygnie. Właśnie to jest już na początku złe - człowiek zakłada, że jest słaby i mizerny.

Cytuj
A więc galaktyka mogła się wziąć z niczego, ale Bóg to już nie?
No powiedziałem, że nic nie może się wziąć z niczego, więc bóg też nie mógł istnieć przed wszystkim i wziąć się z niczego. A tak poza tym: skoro uważacie, że bóg istnieje od zawsze, to nie wiem co wam przeszkadza w uważaniu, że wszechświat istnieje od zawsze :)

Cytuj
Człowiek zdaje się sobie sprawę ze swoich słabości i prosi Chrystusa o pomoc.
A co głosił Chrystus? To, że wszyscy ludzie są słabi i sobie nie poradzą bez niegom, czy siłę ludzką - i równy świat? (Przypomina mi się Piłsudski, który przed przewrotem majowym mówił coś w rodzaju "Oj ci polacy. Nie poradzą sobie beze mnie")

Cytuj
Omg Kozłow nie rozwalaj mnie i nie baw się teologa bo twoje wywody na ten temat są niepotrzebne. Według nauczania Kościoła i nie tylko kościoła ale i żydów (których pewnie nawet nie zacytujesz) Bóg był od zawsze i nazywa się JHWH (jahwe). Takie jest są religijne fakty i tłumaczenie tego naukową sposobnością jest w sobie idiotyczne.
To religia jest idiotyczna. A moje wywody są niepotrzebne? Hmm no tak. Najlepsze jest społeczeństwo baranów, którzy nic nie mówią i cicho spełniają swoje idiotyczne obowiązki wobec boga - a wobec boga - znaczy się wobec kościoła.

Cytuj
Do Boga czy czerwonego przywódcy?
Weźmy takiego Stalina (od razu zaznaczam, ze od Stalina się całkowicie odcinam - nie był on komunistą) i takiego Boga. Stalina oskarża się o kult jednostki. Hmmm... A czemu nie oskarża się o to Boga? O Stalinie nie mówiono, że stworzył świat, uzdrawiał, zsyłał potopy i zrzucał mannę z nieba.

A tego marnego ateistycznego argumenciku w ogóle nie zbiłeś...

Cytuj
O matko bo przecież Biblia jest centrum różnych środków stylistycznych i form literackich i branie wszystkiego dosłownie jest irracjonalne a w szczególności stworzenie świata. To nie jest pismo historyczne naukowo.
Odnoszę wrażenie, że w ogóle nie przeczytałeś tego, co pisałem. Mówiłem, że Biblii nie należy brać dosłownie, ale tam chodziło o kolejność zdarzeń. Nie mów mi, że kolejności też nie należy brać dosłownie. A Biblia jest przecież natchniona prawdą - więc wszystko, co w niej piszą - jest prawdą - tak głosi kościół. Kolejność - będąca poza "niedosłownym pojmowaniem Biblii" - musi więc być prawdziwa, a nie jest.

I spokojnie Arkhan. Nie rozpalaj stosu.





Offline Arkhan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1117
  • Reputacja: 25
  • Płeć: Mężczyzna
  • ...
Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #213 dnia: 23 Czerwiec 2008, 15:51:28 »
Cytuj
Słowem - żebranie o pomoc. "My jesteśmy słabi, a bóg wszechmocny. O wieli boże bez ciebie sobie nie poradzimy, pomóż". Patrz cytat z Marksa w mojej sygnie. Właśnie to jest już na początku złe - człowiek zakłada, że jest słaby i mizerny.

To zadam ci pytanie takie, kim jest człowiek?

Cytuj
A tak poza tym: skoro uważacie, że bóg istnieje od zawsze, to nie wiem co wam przeszkadza w uważaniu, że wszechświat istnieje od zawsze

W sumie to nic, bowiem ten Wszechświat może być Bogiem w końcu Bóg jest wszędzie.

Cytuj
To religia jest idiotyczna. A moje wywody są niepotrzebne? Hmm no tak. Najlepsze jest społeczeństwo baranów, którzy nic nie mówią i cicho spełniają swoje idiotyczne obowiązki wobec boga - a wobec boga - znaczy się wobec kościoła.

Nie będe się zniżał do twojego dennego poziomu jednak nie wiem czy wiesz ale to społeczeństwo baranów jak ładnie nazwałeś katolików i innowierców to jest jedyne społeczeństwo na którym zależy, aby Polska była niepodległa w swoim katolickim jestestwie. I nie pieprz mi tu głupot, bowiem kiedy nasz naród był pod okupacją, nadzieje były pokładane w Bogu a kiedy przyszło nam żyć w tym upragnionym wolnym kraju Boga ma się w odbycie.

Cytuj
Stalina oskarża się o kult jednostki. Hmmm... A czemu nie oskarża się o to Boga? O Stalinie nie mówiono, że stworzył świat, uzdrawiał, zsyłał potopy i zrzucał mannę z nieba.

Bóg nie jest egoistą a wiesz jaki jest na to dowód? Wolna wola, mój ty misiu. Bóg pragnie kochać i co tu więcej dodawać? Zresztą oskarżenia względem Stalina były słuszne.

Cytuj
A Biblia jest przecież natchniona prawdą - więc wszystko, co w niej piszą - jest prawdą - tak głosi kościół.

Tak jest religijną prawdą.

Cytuj
I spokojnie Arkhan. Nie rozpalaj stosu.

Już miałem w rękach zapałki...

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #214 dnia: 23 Czerwiec 2008, 16:55:59 »
Słowem - żebranie o pomoc. "My jesteśmy słabi, a bóg wszechmocny. O wieli boże bez ciebie sobie nie poradzimy, pomóż". Patrz cytat z Marksa w mojej sygnie. Właśnie to jest już na początku złe - człowiek zakłada, że jest słaby i mizerny.

Nadal nie rozumiesz. Bóg tylko pomaga człowiekowi we właściwym wyborze, wskazuje drogę. Modlitwa zresztą może mieć różny charakter, jak już wspomniał Arkhan.

Cytuj
A co głosił Chrystus? To, że wszyscy ludzie są słabi i sobie nie poradzą bez niego, czy siłę ludzką - i równy świat? (Przypomina mi się Piłsudski, który przed przewrotem majowym mówił coś w rodzaju "Oj ci polacy. Nie poradzą sobie beze mnie")

Chrystus jest Bogiem. A to jest różnica. Należy zachować należyty mu szacunek. Nie mówił, że człowiek jest słaby, tylko że bez jego pomocy nie może nic uczynić. Dzięki modlitwie człowiek może połączyć sprawy ludzkie z boskimi. Oczywiście Ty i tak tego nie zrozumiesz...

Offline Mantos

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2628
  • Reputacja: 294
  • Płeć: Mężczyzna
  • de Freszmejker
    • Karta postaci

Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #215 dnia: 23 Czerwiec 2008, 17:35:50 »
OMG bardziej wygadany Piernik!

Cytuj
Słowem - żebranie o pomoc. "My jesteśmy słabi, a bóg wszechmocny. O wieli boże bez ciebie sobie nie poradzimy, pomóż". Patrz cytat z Marksa w mojej sygnie. Właśnie to jest już na początku złe - człowiek zakłada, że jest słaby i mizerny.

Czyli człowiek ma uważać, że jest doskonały i najlepszy. Stąd się bierze pycha i chęć podporządkowania sobie innych...

Cytuj
No powiedziałem, że nic nie może się wziąć z niczego, więc bóg też nie mógł istnieć przed wszystkim i wziąć się z niczego. A tak poza tym: skoro uważacie, że bóg istnieje od zawsze, to nie wiem co wam przeszkadza w uważaniu, że wszechświat istnieje od zawsze  :)
Bóg jest wszechmocny, więc nie możemy pojąć jakim cudem istnieje od zawsze. Wszechświat to nie jest nic nadzwyczajnego, nie może istnieć od zawsze, ponieważ ziemskie sprawy mają początek i koniec, a Bóg to alfa i omega.

Cytuj
A co głosił Chrystus? To, że wszyscy ludzie są słabi i sobie nie poradzą bez niegom, czy siłę ludzką - i równy świat? (Przypomina mi się Piłsudski, który przed przewrotem majowym mówił coś w rodzaju "Oj ci polacy. Nie poradzą sobie beze mnie")

Wiesz kiedy człowiek myśli że da wszystkiemu radę sam to zaczyna być samolubnym.

Cytuj
To religia jest idiotyczna. A moje wywody są niepotrzebne? Hmm no tak. Najlepsze jest społeczeństwo baranów, którzy nic nie mówią i cicho spełniają swoje idiotyczne obowiązki wobec boga - a wobec boga - znaczy się wobec kościoła

To wybór ludzi, nikt ich do tego nie zmusza... Nie wiem do czego dążysz. Chcesz nam koniecznie udowodnić że jesteśmy głupi? (my - chrześcijanie) To ty słuchasz innych ludzi i ich poglądów więc jesteś tak samo głupi jak my.






Offline Paladyn Albrecht

  • Kret
  • *
  • Wiadomości: 33
  • Reputacja: 0
Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #216 dnia: 23 Czerwiec 2008, 21:32:53 »
Ja wiele myślałem nad kwestią wiary i doszłem do wniosku że wiara jest jedynie po to aby utrzymac porządek na świecie dlatego żeby człowieka przed zrobieniem czegoś złego zatrzymywało coś jeszcze niż tylko prawa i przepisy oraz oczywiście do tego aby napchać całemu duchowieństwu kieszenieXD.

Offline Mantos

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2628
  • Reputacja: 294
  • Płeć: Mężczyzna
  • de Freszmejker
    • Karta postaci

Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #217 dnia: 23 Czerwiec 2008, 21:57:47 »
Ja wiele myślałem nad kwestią wiary i doszedłem do wniosku że wiara jest jedynie po to aby utrzymac porządek na świecie dlatego żeby człowieka przed zrobieniem czegoś złego zatrzymywało coś jeszcze niż tylko prawa i przepisy oraz oczywiście do tego aby napchać całemu duchowieństwu kieszenieXD.

Oczywiście, chcesz kupić balony w kształcie głowy o.Tadeusza? Nie rozumiem dlaczego wszyscy myślą że duchowieństwo ma na celu tylko się wzbogacić...

Offline Tytan302

  • Kret
  • *
  • Wiadomości: 93
  • Reputacja: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gdzie jest groszek?
Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #218 dnia: 23 Czerwiec 2008, 22:11:31 »
Ja wierzę w Boga. I nie rozumiem ludzi, którzy w niego nie wierzą. Gdzie wy chcecie trafić po śmierci?

Offline Arkhan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1117
  • Reputacja: 25
  • Płeć: Mężczyzna
  • ...
Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #219 dnia: 23 Czerwiec 2008, 22:39:05 »
Ja wiele myślałem nad kwestią wiary i doszedłem do wniosku że wiara jest jedynie po to aby utrzymac porządek na świecie dlatego żeby człowieka przed zrobieniem czegoś złego zatrzymywało coś jeszcze niż tylko prawa i przepisy oraz oczywiście do tego aby napchać całemu duchowieństwu kieszenieXD.

Zaiste jeśli doszedłeś do takich wniosków to jesteś naprawdę ambitny. Nic tylko pogratulować. Podaj jakiś przykład bogacenia się TYLKO BÂŁAGAM zostaw tego biednego Tadka który i tak już został zryty z ziemią i wydalony odbytem przez 2,500 polskich krów.

Lub... wracaj chwalić Beliara i głosić słowo ÂŚniącego xD

Forum Tawerny Gothic

Odp: Dyskusje Teologiczne
« Odpowiedź #219 dnia: 23 Czerwiec 2008, 22:39:05 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything