Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Dyskusje Teologiczne

<< < (24/181) > >>

Arkhan:

--- Cytuj ---Ja wam pwiem, że wolał bym w nic nie wierzyć. Ale, ze jestem chrześcijaninem od urodzenia to muszę tego przestrzegać bo inaczej społeczeństwo by mnie odtrąciło.
--- Koniec cytatu ---

Eh, wiara na siłę nie jest żadną wiarą. Nie namawiam cię, jednak jeżeli nie chcesz w nic wierzyć, nie musisz - od  tego jest demokracja i według wiary chrześcijańskiej - wolna wola. Chyba że w swoim otoczeniu masz tak zwanych z całym szacunkiem i bez obrazy "moherowych beretów", którzy zmuszają cię, bo inaczej czegoś tam nie dostaniesz. Co do odtrącenia, to jest smutne, szczególnie pod mianem "nietolerancji religijnej".


--- Cytuj ---Jak narazie wieżę w Boga, ale nie obłędnie by co niedziele pruć do kościoła i dawać 2 zł na tacę.
--- Koniec cytatu ---

Ekhm, brakuje tu tylko określenia "katolik"...


--- Cytuj ---a promocje w sklepach to ściema
--- Koniec cytatu ---

Nie zawsze  .

Isentor:
Widzę, że nastał mały zastój postów w naszych burzliwych dyskusjach tak więc zapodam coś co na pewno rozrusza co niektórych katolików.
[img]http://images21.fotosik.pl/24/77f333f560bf2948.jpg\" border=\"0\" alt=\"IPB Image\" /]
Znaleziono szczątki Jezusa i jego rodziny?

--- Cytuj ---Autorzy filmu dokumentalnego twierdzą, że znaleźli szczątki Jezusa i całej jego rodziny. James Cameron i grupa izraelskich archeologów o szczegółach, prawdopodobnie najważniejszego odkrycia archeologicznego w historii, mają poinformować w poniedziałek, na konferencji w Nowym Jorku.

Archeolodzy twierdzą, że odkryli dziesięć sarkofagów, w których znaleźli szczątki Jezusa i jego rodziny. Film dokumentalny wyreżyserowany przez twórcę "Titanica", nakręcony we współpracy z Simchą Jacobovicem, nagrodzonym statuetką Emmy dokumentalistą, może wstrząsnąć światem chrześcijańskim.

W poniedziałek, podczas konferencji w Nowym Jorku po raz pierwszy zostaną pokazane sarkofagi z, jak uważają twórcy dokumentu, szczątkami Jezusa z Nazaretu, jego matki Marii i Marii Magdaleny. Dokument opowiada historię drogi archeologów od odkrycia sarkofagów do ustalenia autentyczności zawartych w nich szczątków.

Historia zaczyna się w 1980 roku w Jerozolimie, w dzielnicy Talipiyot, gdzie odkryto liczącą 2 tys. lat jaskinię, w której znaleziono dziesięć sarkofagów. Na sześciu widniały inskrypcje z imionami: Jesua syn Józefa, Maria, Maria, Mateusz, Jofa (Józef, określany w filmie jako brat Jezusa) oraz Juda, syn Jezusa (filmowcy twierdzą, że to rodzony syn Jezusa z Nazaretu)

Film dokumentujący etapy prac archeologicznych jest rezultatem trzech lat badań. Film ma być pokazany jednocześnie na kanale Discovery, brytyjskim Channel 4, kanadyjskim Vision i izraelskim Channel 8. Każda z telewizji współprodukowała dokument.

Wedle informacji podanych przez autorów filmu, jest on wynikiem bliskiej współpracy ze znanymi na całym świecie naukowcami, archeologami, statystykami i specjalistami od DNA.

--- Koniec cytatu ---
ÂŹródło: http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=...ArticleId=33103

Sadzę, że co niektórych parafian ta wieść zadziwi ale na pewno znajdzie się wielu sceptyków. Ja jestem w tej sprawie nieco neutralny z kilku powodów. Między innymi dlatego ponieważ może to być zwykła mistyfikacja, oszustwo - do zdobycia dużych pieniędzy. By mieć 100% pewność trzeba posiadać bardzo mocne i oczywiste dowody a te, które posiada ekipa archeologów nie są mocne ale też nie są słabe. Poza tym nawet jeśli archeolodzy mieliby racje to kościół ich zniszczy i użyje do tego wszelkich środków przecież to był by koniec dla ich religii i nie ma się tu co zastanawiać większość ludzi źle zareaguje na to, że wierzyła w brednie głoszone przez kościół. Dowody nie są powalające jednak zawsze znajdą się ludzie kościoła obalający każdą tezę oraz odkrycie.


P.S.
Trochę dni to już ma ale czego się nie robi dla dyskusji z userami...

Szarleǰ:
Ohh, nie wiem, czy to małe deja vu, czy na prawde już to gdzieś słyszałem? Chyba jednak to drugie - już kiedyś słyszałem, w radiu, bo w radiu, ale jednak, że odnaleziono szczątki rodziny, czy raczej brata Jezusa. Sam nie wiem co o tym myśleć. Nawet, jeżeli byłaby to prawda, to wiadomo, katolicy się nie dadzą, zresztą nawet nie chce myśleć, co może się stać na świecie, przez to odkrycie, czy to jest ono prawdziwe, czy też nie.
Możliwe, a może nawet pewne jest, że wyniknie z tego wiele kontrowersji.  

Arkhan:

--- Cytuj ---Sadzę, że co niektórych parafian ta wieść zadziwi ale na pewno znajdzie się wielu sceptyków. Ja jestem w tej sprawie nieco neutralny z kilku powodów. Między innymi dlatego ponieważ może to być zwykła mistyfikacja, oszustwo - do zdobycia dużych pieniędzy. By mieć 100% pewność trzeba posiadać bardzo mocne i oczywiste dowody a te, które posiada ekipa archeologów nie są mocne ale też nie są słabe.
--- Koniec cytatu ---

W pełni podzielam twoje zdanie. Owa grupka naukowców jak na razie nie przedstawiła żadnych jak dla mnie mocnych argumentów dowodzących słuszności ich "odkrycia". Mistyfikacja? Nieważne że są słabe - niczego na razie nie dowodzą a snują na dzień dzisiejszy przypuszczenia.


--- Cytuj ---Wedle informacji podanych przez autorów filmu, jest on wynikiem bliskiej współpracy ze znanymi na całym świecie naukowcami, archeologami, statystykami i specjalistami od DNA.
--- Koniec cytatu ---

Jestem tylko ciekaw czy do swoich badań Kościół im użyczy zakrzepniętej krwi z Lanciano (gdzieś w tym temacie o tym napisałem), czy samego całunu turyńskiego - możliwe że nie ale to by mogło potwierdzić czy to są faktycznie zwłoki Jezusa bo jak uważamy my katolicy - są to nie zaprzeczalne dowody na Bóstwo Jezusa, jak wiele innych, etc.


--- Cytuj ---poza tym nawet jeśli archeolodzy mieliby racje to kościół ich zniszczy i użyje do tego wszelkich środków przecież to był by koniec dla ich religii i nie ma się tu co zastanawiać większość ludzi źle zareaguje na to, że wierzyła w brednie głoszone przez kościół.
--- Koniec cytatu ---

Co do zniszczenia, to zniszczy jedynie (jeśli się okaże) brednie przez nich wygłaszane.
Najciekawszym jest fakt, iż wiele objawień traktuje o ludziach, którzy będą chcieli podważyć podstawowe zasady wiary Kościoła w naszych czasach, a co najlepsze - są dość stare. Co o tym sądzicie?

Kozłow:
A ty Isentorze drogi moze byś nie robił dżihadu i nie obrażał chrześcijaństwa. Pisałeś w którymś poście, że ktoś nie zna innych religii a mówi, że chrześcijaństwo jest najlepsze. Czy to znaczy, że mam przechodzić o religii do religii i zobaczyć, która mi najbardziej pasuje? Ostatnio rozpętano burzę i nagonkę na wiarę chrześcijańską. Każdy stara się udowodnić, że jezus miał dzieci, albo że ożenił się z Marią Magdaleną. Mam tolerancję do innych religii, ale najbardziej prawdopodobną wydaje mi się chcrześciajństwo. Mam dużo zastrzerzeń co do kościoła np. w polsce, ale wierzę mocno w Boga wszechmogącego stworzyciela nieba i ziemi. Jeżeli chodzi o religię podzielam opinię Karola Marksa (trochę w złym guście, ale o to chodzi): "Cierpienie religijne jest jednocześnie wyrazem rzeczywistego cierpienia i protestem przeciw niemu. Religia jest ulgą dla udręczonego stworzenia, sercem w świecie pozbawionym serca i duszą pośród bezdusznych warunków. Religia jest opium ludu."

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej