Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Gildia Złodziei
MeGorT:
Gildia Złodziei-- Według mnie jest jedna z najciekawszych Gildii w całym świecie Fantasy. Co do samej organizacji z Khorinis to myślę że powinna być bardziej oficjalna tak jak np. Strażnik/Paladyn. Jednak również nie byłby to dobry pomysł gdyż wszyscy wiedzieliby o tym że jestem złodziejem. Co za tym idzie wszyscy mieszkańcy zmieniliby o mnie swoje dobre zdanie. Wydaje mi się że otrzymujemy za mało zadań od tychże Gilidowiczów.
Moja opinia o osobach z Gildii:
Cassia-- szefowa gildii. Może jest i najsilniejsza ale mi do gustu nie przypadła wogule. Nie powinna przyjmować innych do swojej organizacji. Powinien to robić Ramirez jak i przyjąć stanowisko przywódcy. Powodem jest to że on jest o wiele milszy i przyjemniejszy w rozmowie Zresztą Cassia zadając nam zadanie daje za mało czasu na ich wykonanie. Dlatego jak grałem drugi raz w G2 to najpierw wyzbierałem wszystkie krwawe puchary, a później spytałem o zadanie. Jedynym jej plusem jest to że może nas nauczyć kradzieży kieszonkowej i podszkolić w zręczności.
Jesper-- nie wiem dlaczego ale zawsze jak wchodzę do kanału to go zabijam. ÂŚwiadczy to zapewnię ze złą przeprowadzoną z nim rozmową. Jednak jest to błąd gdyż może on nas nauczyć otwierania zamków. Umożliwia on nam również spróbowanie otworzenia zamka mistrza.
Ramirez-- jedyny osobnik którego polubiłem z trójki w kanałach. Po pierwsze uczy nas skradania. Chociaż i tak wielu już i tak poznaje już dawno tą umiejętność. Po drugie zdradza imię strażnika z górnego miasta, który za odpowiednią sumę przymyka oko na nocne wypady. Po trzecie nie reaguje na to że okradamy kufry z pomieszczenia w którym się znajduje, co świadczy o jego uprzejmości . Pozatym go bardzo lubię.
Attyla-- osoba która również nie przypadła mi do gustu. Tyle razy ile grałem w G2, tyle został zabity przeze mnie. Poprostu nienawidzę go. Taki cwaniaczek
Rengaru-- jest to przykład zwykłego tchórza. Poprostu jest to zwykły dupek za przeproszeniem. Przeważnie wpakowuje go do więzienia.
Halvor-- nieważne czy za nim przepadam czy nie. Ważne że mogę u niego kupić moje ulubione rybki (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi) i można sprzedać drożej zbędne srebrne przedmioty typu: kielichy, puchary, talerze etc.
Nagur-- dla mnie za bardzo cicha i tajemnicza osoba. Nie przepadam za nim z prostego powodu: z nim nie można sobie pogadać.
Joe-- najzabawniejsza osoba z całej paczki. Kiedy go zobaczyłem w wieży strażniczej myślałem że pęknę ze śmiechu. Jednak za uwolnienie dostajemy 5 wytrychów za co nic do niego nie mam.
Kardif-- sprzedaje bardzo ważne informacje. Dlatego ma u mnie dużego plusa. Od dobrych dyplomatów bierze tylko 5 szt. złota.
Hanna-- jak po kim to po kim ale po niej nie spodziewałbym się że siedzi w tym całym bagnie. Jeszcze ten tekścik żebym nie okradał kupców sypiających w jej gospodzie.
Ogrodnik-- nasz dobry staruszek. Cenie go przede wszystkim za to że mówi nam o tajnych skrytkach w domach bogaczy.
Borka-- poprostu go nie lubię. Nigdy nie przypadł mi do gustu. Nie lubię jak przechodzę sobie przez port, a ten mnie zatrzymuje i mnie zaprasza. Sam wiem kiedy mi ktoś musi dogodzić....
Gildia Złodziei:
Według mnie byli to dawni piraci. Oczywiście tylko Czwórka: Cassia, Jesper, Ramirez i Attyla. Ten ostatni zaś zwerbował pozostałych członków. Rozbili się nieopodal wybrzeży Khorinis i zajęli siedzibę w kanałach. Dawny statek mógłby być wrak który znajduje się nieopodal portu na wybrzeżu. O ich pochodzeniu pirackim świadczy to że np. Ramirez życzy sobie Sekstans ( skarb pirata ).
Zapraszam do Postowania
oktoffel:
ja tam własnie Cassię lubię najbardziej pokazuje że kobieta ( nawet w średniowiczu ) moze dojśc do dużych rzeczy - kieruje dużą bandą. Nastepnei jest bardzo oryginalna i uatrakcyjnia grę. Jest nie zła z wyglądu a co do tego że jest opryskliwa a Ramirez "miły" : włascnie tutaj Cassia jest na pewno lepsza i bardziej ją cenię. BO co, ma być miłą dla każdego żółtodzioba który przychodzi? NIe może mu od razu zaufać, trzeba pokazaćtwarde reguły. A Ramirez jest moim zdaniem zbyt ufny. Nie byłby dobrym przywódcą. A z kolei Cassia ma bardzo duże zdolności przywódcze.
Dark:
Gildia złodzieji powstała gdy Khorinis liczyło ciągle zyski, ktoś wpadł na pomysł co można zrobić z całym majątkiem Khorinis. A oto moje opinie o członkach:
Cassia
Szefowa, ale jej nie lubie, udaje ważną, a jest głupia, traktuje ją jak bota
Jesper
Nic specjalnego, małomówny i nie ciekawy.
Ramirez
Tu sprawa wygląda nieco lepiej, całkiem miły dziadziu
Attyla
Cwaniaczek, który by tylko obciął łeb i wziął nagrodę, heh...
Rengaru
Kolejny boot do kolekcji
Halvor
Ma dobre rybki, i zato ma umnie plusa :P
Nagur
Zawsze go nielubiłem, do czasu gdy odwiedziłem go w więzieniu, i przywitał mnie w ten, oto sposób: Zdradziłeś mnie.... To był wielki błąd..... Spieprzaj !! Nagur ROX
Joe
No, całkiem miła fajtłapa i cwaniaczek, troszke durna ta jego historia o zatrzasnięciu się wieży
Kardif
Dobre piwo, i informacje.
Hanna
Dajesz jej starą mape = dostajesz klucz do kryjówki łupów gildi złodzieji
Ogrodnik
Też pocieszny zawadiaka, gdy dałem mu tytoń zmieszany z bagiennym zielem to aż nim rzuciło, a jak się po tym zachował, BUHAHA
Borka
Alfons, stręczyciel czy jak kto woli, nie lubie go.
Rakbar Nasard:
Cassia
Doświadczona wojowniczka i umiejętna złodziejka. Lubie ją...
Jesper
nie za bardzo go lubię, strasznie małomówny i tajemniczy
Attyla
Za bardzo pewny siebie, myśli że jest najlepszy.
Rengaru
hehe on jest dobry "jak kocham swoją babcie" ( chyba dobrze napisałem ) . Nie umie kraść i jest strasznym tchórzem
Halvor
Nie jest zły, nawet go lubię.
Nagur
Ojjj nie lubię go bardzo pewny siebie i tajemniczy.
Joe
Straszna niemota, wlazł do wieży i go zamknęli . Niezbyt sprytny
Kardif
Informator i karczmarz w jednym . Lubię jego informacje, na początku gry bardzo mi pomogły.
Hanna
nic do niej nie mam i za nic jej nie lubię.
Ogrodnik
nie chciało mi sie z nim gadać więc nic nie mogę o nie powiedzieć.
Borka
Ehhh jak ja go nie lubię. Tak nas zachęca żebyśmy weszli że...ehh
Pablo2729:
Ja równiez głosowałem za Hanną . Za księgę długów dała nam klucz do skrzyni na wyspie/jako dług wdzięczności/, a Cassia nawet nie wskazała gdzie jest skarb chociaż jesteśmy jednym z nich. Skarbów też jest niewiele jak nagildę złodzieji.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej