Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Gildia Złodziei

(1/5) > >>

MeGorT:
Gildia Złodziei-- Według mnie jest jedna z najciekawszych Gildii w całym świecie Fantasy. Co do samej organizacji z Khorinis to myślę że powinna być bardziej oficjalna tak jak np. Strażnik/Paladyn. Jednak również nie byłby to dobry pomysł gdyż wszyscy wiedzieliby o tym że jestem złodziejem. Co za tym idzie wszyscy mieszkańcy zmieniliby o mnie swoje dobre zdanie. Wydaje mi się że otrzymujemy za mało zadań od tychże Gilidowiczów.

Moja opinia o osobach z Gildii:

Cassia-- szefowa gildii. Może jest i najsilniejsza ale mi do gustu nie przypadła wogule. Nie powinna przyjmować innych do swojej organizacji. Powinien to robić Ramirez jak i przyjąć stanowisko przywódcy. Powodem jest to że on jest o wiele milszy i przyjemniejszy w rozmowie  Zresztą Cassia zadając nam zadanie daje za mało czasu na ich wykonanie. Dlatego jak grałem drugi raz w G2 to najpierw wyzbierałem wszystkie krwawe puchary, a później spytałem o zadanie. Jedynym jej plusem jest to że może nas nauczyć kradzieży kieszonkowej i podszkolić w zręczności.

Jesper-- nie wiem dlaczego ale zawsze jak wchodzę do kanału to go zabijam. ÂŚwiadczy to zapewnię ze złą przeprowadzoną z nim rozmową. Jednak jest to błąd gdyż może on nas nauczyć otwierania zamków. Umożliwia on nam również spróbowanie otworzenia zamka mistrza.

Ramirez-- jedyny osobnik którego polubiłem z trójki w kanałach. Po pierwsze uczy nas skradania. Chociaż i tak wielu już i tak poznaje już dawno tą umiejętność. Po drugie zdradza imię strażnika z górnego miasta, który za odpowiednią sumę przymyka oko na nocne wypady. Po trzecie nie reaguje na to że okradamy kufry z pomieszczenia w którym się znajduje, co świadczy o jego uprzejmości  . Pozatym go bardzo lubię.

Attyla-- osoba która również nie przypadła mi do gustu. Tyle razy ile grałem w G2, tyle został zabity przeze mnie. Poprostu nienawidzę go. Taki cwaniaczek  

Rengaru-- jest to przykład zwykłego tchórza. Poprostu jest to zwykły dupek   za przeproszeniem. Przeważnie wpakowuje go do więzienia.

Halvor-- nieważne czy za nim przepadam czy nie. Ważne że mogę u niego kupić moje ulubione rybki (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi)  i można sprzedać drożej zbędne srebrne przedmioty typu: kielichy, puchary, talerze etc.

Nagur-- dla mnie za bardzo cicha i tajemnicza osoba. Nie przepadam za nim z prostego powodu: z nim nie można sobie pogadać.

Joe--   najzabawniejsza osoba z całej paczki. Kiedy go zobaczyłem w wieży strażniczej myślałem że pęknę ze śmiechu. Jednak za uwolnienie dostajemy 5 wytrychów za co nic do niego nie mam.

Kardif-- sprzedaje bardzo ważne informacje. Dlatego ma u mnie dużego plusa. Od dobrych dyplomatów bierze tylko 5 szt. złota.  

Hanna-- jak po kim to po kim ale po niej nie spodziewałbym się że siedzi w tym całym bagnie. Jeszcze ten tekścik żebym nie okradał kupców sypiających w jej gospodzie.

Ogrodnik-- nasz dobry staruszek. Cenie go przede wszystkim za to że mówi nam o tajnych skrytkach w domach bogaczy.

Borka-- poprostu go nie lubię. Nigdy nie przypadł mi do gustu. Nie lubię jak przechodzę sobie przez port, a ten mnie zatrzymuje i mnie zaprasza. Sam wiem kiedy mi ktoś musi dogodzić....  

Gildia Złodziei:

Według mnie byli to dawni piraci. Oczywiście tylko Czwórka: Cassia, Jesper, Ramirez i Attyla. Ten ostatni zaś zwerbował pozostałych członków. Rozbili się nieopodal wybrzeży Khorinis i zajęli siedzibę w kanałach. Dawny statek mógłby być wrak który znajduje się nieopodal portu na wybrzeżu. O ich pochodzeniu pirackim świadczy to że np. Ramirez życzy sobie Sekstans ( skarb pirata ).

Zapraszam do Postowania

oktoffel:
ja tam własnie Cassię lubię najbardziej      pokazuje że kobieta ( nawet w średniowiczu ) moze dojśc do dużych rzeczy - kieruje dużą bandą. Nastepnei jest bardzo oryginalna i uatrakcyjnia grę. Jest nie zła z wyglądu   a co do tego że jest opryskliwa a Ramirez "miły" : włascnie tutaj Cassia jest na pewno lepsza i bardziej ją cenię. BO co, ma być miłą dla każdego żółtodzioba który przychodzi? NIe może mu od razu zaufać, trzeba pokazaćtwarde reguły. A Ramirez jest moim zdaniem zbyt ufny. Nie byłby dobrym przywódcą. A z kolei Cassia ma bardzo duże zdolności przywódcze.

Dark:
Gildia złodzieji powstała gdy Khorinis liczyło ciągle zyski, ktoś wpadł na pomysł co można zrobić z całym majątkiem Khorinis. A oto moje opinie o członkach:


Cassia    

Szefowa, ale jej nie lubie, udaje ważną, a jest głupia, traktuje ją jak bota

Jesper    

Nic specjalnego, małomówny i nie ciekawy.

Ramirez    

Tu sprawa wygląda nieco lepiej, całkiem miły dziadziu  

Attyla    


Cwaniaczek, który by tylko obciął łeb i wziął nagrodę, heh...

Rengaru    

Kolejny boot do kolekcji

Halvor

Ma dobre rybki, i zato ma umnie plusa :P

Nagur    

Zawsze go nielubiłem, do czasu gdy odwiedziłem go w więzieniu, i przywitał mnie w ten, oto sposób: Zdradziłeś mnie.... To był wielki błąd..... Spieprzaj !! Nagur ROX  

Joe    

No, całkiem miła fajtłapa i cwaniaczek, troszke durna ta jego historia o zatrzasnięciu się wieży  

Kardif    

Dobre piwo, i informacje.

Hanna    

Dajesz jej starą mape = dostajesz klucz do kryjówki łupów gildi złodzieji

Ogrodnik

Też pocieszny zawadiaka, gdy dałem mu tytoń zmieszany z bagiennym zielem to aż nim rzuciło, a jak się po tym zachował, BUHAHA  

Borka

Alfons, stręczyciel czy jak kto woli, nie lubie go.

Rakbar Nasard:
Cassia

Doświadczona wojowniczka i umiejętna złodziejka. Lubie ją...

Jesper

nie za bardzo go lubię, strasznie małomówny i tajemniczy

Attyla

Za bardzo pewny siebie, myśli że jest najlepszy.

Rengaru

hehe on jest dobry "jak kocham swoją babcie"   ( chyba dobrze napisałem ) . Nie umie kraść i jest strasznym tchórzem

Halvor

Nie jest zły, nawet go lubię.

Nagur

Ojjj nie lubię go bardzo pewny siebie i tajemniczy.

Joe

Straszna niemota, wlazł do wieży i go zamknęli  . Niezbyt sprytny

Kardif

Informator i karczmarz w jednym  . Lubię jego informacje, na początku gry bardzo mi pomogły.

Hanna

nic do niej nie mam i za nic jej nie lubię.

Ogrodnik

nie chciało mi sie z nim gadać więc nic nie mogę o nie powiedzieć.

Borka

Ehhh jak ja go nie lubię. Tak nas zachęca żebyśmy weszli że...ehh

Pablo2729:
Ja równiez głosowałem za Hanną . Za księgę długów dała nam klucz do skrzyni na wyspie/jako dług wdzięczności/, a Cassia nawet nie wskazała gdzie jest skarb chociaż jesteśmy jednym z nich. Skarbów też jest niewiele jak nagildę złodzieji.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej