Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
"Tatuaże", zawieszanie i inne tygo typu rzeczy...
Khaleb:
Jak dla mnie jest to zwykła paranoja. Rozumiem, że niektórzy czerpią z tego jakąś przyjemność, ale zapwene nie są oni normalną częścią społeczeństwa. Ciężko mi by było, wbić sobie z własnej woli haczyk, choćby na ryby nie wspomnijąc o hakach wilkości 3 - 4 centymetrów. Ja słyszałem, że jakieś plemiona, już nie pamiętam czy to murzyńskie, czy indian, nicinały ciało kilkuletniego dziecka, właśnie skalpelem. Mieli oni mieć skórę podobną do skóry aligatora, symbolizowało to męstwo i odwage plemiennego wojownika.
Aeskel:
Eh, widziałem to, puszczali to długi czas temu...Dla mnie to nie jest obrzydliwe czy coś, ale raczej sobie bym tego nie zrobił. Trzeba być zdrowo na mózg poje&$^*@ by zawiesić się na hakach i hustać jak na karuzeli -,-
btw; jeśli chodzi o inne części ciała to ja mam przebitą warge i język. Miałem jeszcze brew i septum, ale wyjołem.
Xoulus:
Widzę, że większość jest zdecydowanie na "nie" tego typu rzeczą. Ja uważam, że każdy może zrobić co mu się podoba. Jego ciało - więc jest to równiej takiej osoby wybór. Hm, z tym ujrzeniem Boga w momencie gdy jest się zawieszonym na hakach... Uważam, że jest to w całości jedno wielkie kłamstwo. A tatuaże wycinane skalpelem. No cóż... Może jemu akurat podobają się takie rzeczy? Może chce sprawdzić próg swojej wytrzymałości? Nikt raczej nie dowie się co kieruje poczynaniami takiego człowieka w tym momencie. Więc werdykt końcowy: każdy może robić ze swoim ciałem co mu się żywnie podoba. Ja osobiście bym tego nie zrobił. A co do posta Canisa, w którym zamieścił, że każde małżeństwo powinno wydać na świat potomstwo... To dopiero według mnie jest głupota. Nie każdy chce mieć dziecko. Również akceptuje wolną wole ludzi właśnie w takich przypadkach.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej