Tereny Valfden > Dział Wypraw
Czorna flaga
Adaś:
-Myślę że możemy połączyć te dwie przyjemności.-Uśmiechnął się do krasnala.
-Ciekawe czy dalej występuje tam ta baba z wąsem.
Mirzak aep Rothgar:
- E! Ale od krasnoludzkich bab to wara. Powiedział niezbyt poważnie i rzucając w Adamusa dojedzoną do połowy makrelą, był bowiem stereotyp jakoby one miały brody.
Narrator:
Wieczorem dotarli do Garugi, bardziej przemoczeni niż by chcieli z racji na to iż barkas nie bardzo jest pełnomorską jednostką. Ale Keleris dała radę. W samym sercu Garugi znajduje się Fort, należący do najbardziej zasłużonej załogi pirackiej, jaka kiedykolwiek pływała po valfdeńskich wodach. Piraci Kapitana Hawkinsa trzymają w ryzach rozwijający się tutaj biznes i dbają o bezpieczeństwo mieszkańców i innych osób przebywających w mieście.
Pilnie strzeżona forteca, wyposażona w kilkadziesiąt dalekosiężnych dział, nie przepuści do portu żadnego podejrzanego statku, którego przybicie mogłoby okazać się problematyczne dla wszystkich piratów. Na szczycie wieży znajduje się wielka, ponad 50-sięcio funtowa kartauna, używana tylko w ostateczności. Jej ogromna moc pozwala na zatopienie nawet największych, królewskich galeonów. Wpuszczono ich i zaraz zaprowadzono do gabinetu Hawkinsa.
Kapitan Hawkins:
- No dobra... o co chodzi? Spytał Hawkins który miał "zaszczyt" pełnić rolę sędziego w tym pierdolniku.
Hectorus:
- Wysoki Sądzie, ja, Hectorus, pragnę prosić Cię o przywrócenie sprawiedliwości w związku z nadużyciem, jakiego dopuścił się wobec mnie kapitan Hagmar, przywłaszczając sobie moją własność. - Hectorus wniósł skargę przed sędziego.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej