Tereny Valfden > Dział Wypraw
Czorna flaga
Hagmar:
- Piłeś Martor? Bo kurwa nic z tego bełkotu nie rozumiem, cytując list "Gdybyś mnie nie złapał w Łęcinach to gadaj z Mokebe z załogi. Albo z karczmarzem z kanałów." Odpowiedział z spokojem. - Złapałeś, i teraz mów co chcesz.
Martor:
-zorietowalem się co zajebac, ale nie mogłem tego zajebac skoro nie miałem gdzie tego dać, temu pisałem żebyś przypłynął, Rączka będzie się orientował co do pistoletów, powiem mu jeszcze o tych o których ty pisałeś, ja się o tym nie znam, a jak narazie ogarnąłem jakieś małe armatki powiedział już trochę spokojniej
Mirzak aep Rothgar:
Nie pierdol Hectorus, rozpoznam pełen mieszek z daleka. Odpowiedział poirytowany. - Ehh, byndziesz tedy ster operował a ja żagle. Chyba że ktoś ci da broń. W to akurat krasnolud wątpił.
Hagmar:
- Kurwa, Martor ja mam cie uczyć jak być złodziejem? Przewrócił oczyma. Zawracasz mi dupsko taką pierdołą bo nie potrafisz ogarnąć jakiegoś schowka? Popytaj w Kanałach. My wypływamy, jak towar zdobędziesz to zostaw wiadomość w tutejszej karczmie.
Martor:
-Nie musisz mnie uczyć, chyba logiczne jest że lepiej odrazu pchnąć niż opłacać i organizować schowek prawda ? Ale chuj ogarnę to powiedział i odszedł niezadowolony nie czekając na odpowiedź
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej