Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Per aspera ad astra I - Ruiny w Mirtach
Devristus Morii:
No cóż to nie mnie decydować kto kiedy podzieli się że mną wiedzą. Nic przeznaczenia związana z nauką przed ona jest przez Ellmora. towarzysze podróży powoli kierowali się ku celowi podróży Wszak nadal szukam sposobu by odzyskać pamięć całkowicie. Jednakże ciężko jest podważyć prawa magii i boskie
Wysłane z mojego MAR-LX1A przy użyciu Tapatalka
Melkior Tacticus:
- Sam się zastanawiam czy możliwe jest to o czym mówisz. Sam byłem martwy, i... w sumie wyrwano mnie z Kotła Dusz bez mej wiedzy że w ogóle ktoś chce. Mówisz o podważaniu praw bogów i magii, kiedy zobaczyłem dziedziniec Triumwiratu to zostawiłem Isentora na murze i pobiegłem zwiedzać. Wiem że nic nie wiem po tym zwiedzaniu to jak nic nie powiedzieć. Ba! Są rzeczy o których nie wiedziałem że nie wiem. Tak więc myślę że przywrócenie cię do stanu przed śmiercią to kwestia czasu, wiedzy i pieniędzy. Powiedział. - Dziwi mnie tylko jedno. Ty Archontem? To tak jakbym ja wstąpił teraz do Bractwa.
Devristus Morii:
Magowie to istoty potrafiące okiełznać prawa rządzące tym światem i naginać je do własnej woli. Draconi potrafili również łamać te zasady, ale ze starożytnej wiedzy mało co pozostało do czasów obecnych. Wiele z aspektów została zapomniana, ograniczona lub całkowicie wypaczona. - Devristus westchnął i poprawił się na koniu - Będąc kanclerzem zrozumiałem, że nie jest to posada dla mnie. Za bardzo jest się na świeczniku. Jako głowa religii panującej na Valfden mam większą swobodę działania by kształtować siebie.
Wysłane z mojego MAR-LX1A przy użyciu Tapatalka
Melkior Tacticus:
- Prawda, tylko ja na przykład po łącznie czternastu latach pracy jako Podskarbi stwierdziłem że stoję w miejscu i się nie rozwijam. Tak samo z Triumwiratem, gdy tylko Isentor zaoferował Bękartom pracę ja już wiedziałem że to okazja do zmian. Nigdy nie chciałem przez całe życie tarzać się w błocie i płynach ustrojowych, za bardzo często marne pieniądze. Ale tylko tak mogłem odkupić winy Aragorna, odzyskać chociaż część ziem no i ożenić się z księżniczką zamorskiego państewka, by wkrótce przyłączyć je jako nową marchię. Polityka i magia to moje nowe hobby.
Devristus Morii:
Byleby nie było to hobby chwilowe. Wszak nowe rzeczy cieszą Twoja duszę, lecz potrafią mieć wpływ krótkotrwały. Aragorn zdawał się to zrozumieć dopiero pod koniec swojego życia.
Wysłane z mojego MAR-LX1A przy użyciu Tapatalka
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej