Tereny Valfden > Dział Wypraw
W rój nietoperzy
Imago:
- Zobaczy się - odrzekł krótko. Skinął na jak zawsze nieobecnego Samira i poszedł w kierunku wyjścia. Stamtąd zaś poszedł w stronę bramy. Trzeba było odzyskać broń. No i opuścić osadę.
Narrator:
Do bramy znów odprowadzały ich podejrzliwe spojrzenia. Jednak bez oporów wydano im ich broń i otworzono bramę. Nawet z pewnego rodzaju ulgą, że mogą pozbyć się wampirów z miasta. Droga w głąb terenów Revar stała otworem.
Samir:
Gdy tylko wyszli z Progów Samir oderwał się od swoich myśli i spojrzał na Imago.
- Ruszamy do tego fortu? - zadał oczywiste pytanie i upił kilka tęgich łyków krwi. Czuł jak przytłaczający głód niknie nieco.
Tracę pół litra krwi trolla
Narrator:
Krew trolla miała ciężki, dziwnie torfowy(?) smak. Brama Progów zamknęła się za plecami wampirów. Słońca powoli kryło się za horyzontem. Droga do kolejnego punktu ich poszukiwań stała otworem.
Imago:
- Ta - odrzekł krótką. Sam wziął jedną ze swoich fiole, zsunął maskę z ust i wypił zawartość. Przywyknął do smaku. Zakorkował pustą fiolkę i zsunął maskę z powrotem na usta. Odłożył naczynie i pyknął konia ostrogą, by ruszył.
//Tracę 0,3l krwi trolla i zyskuję pustą fiolkę
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej