Tereny Valfden > Dział Wypraw

W rój nietoperzy

<< < (15/19) > >>

Imago:
Wampirom przyszło rozmawiać z kimś z włosami związanymi "na cebulkę". Zaiste śmieszna fryzura. Imago zapamiętał rozkład pomieszczenia. Wampir poszedł dalej, zaproszony przez śmiertelnika. Ocenił jego kwaterę na bajzel znacznie większy niż własny dom na podgrodziu.
- Tak - odrzekł krótko. - Miał miejsce zamach na archonta, niestety udany. Odpowiedzialne są wampiry, dlatego też wysłano nas tutaj, aby dokonać zwiadu. Prosta sprawa, dowiedzieć się jaka sytuacja panuje w Revar, co planują dzikusy, o ile cokolwiek planują. Możesz nam w tym pomóc?

Narrator:
Mężczyzna wskazał wampirom jakieś krzesła, aby sobie usiedli. Sam też usiadł.
- Słyszałem jakieś plotki o ich akcji w stolicy... Ech, atak na archonta... Robią się coraz bardziej bezczelni. - Westchnął. - Niewiele mogę wam odpowiedzieć. Są zdecydowanie bardziej zorganizowani niż przedtem. Mają jakiegoś nowego lidera. Nazywają go Krwawym Królem. Z tego co wiem, to zbiera on wampirów pod typowymi hasłami o wyższości rasowej, zawładnięciu nad innymi rasami i tak dalej. Nie mam zbyt wieli informacji z głębi Revar. Zdają się próbować przejmować forty i zamki na terenie hrabstwa. Też podobno widziano ich grupy przeszukujące stare dracońskie ruiny. Ale im dalej na północ, tym ciężej o rzetelne informacje.

Imago:
Imago nie usiadł.
- Nie wiesz może, gdzie jest jakieś ich skupisko? Albo ostatni fort, czy posterunek, który zajęli? - zapytał. - Chcemi się wtopić w tło i dowiedzieć się czegoś... hmm - mruknął zamyślony. - Krwawy Król, to samo mówili po zabiciu archonta. Wiesz cokolwiek o nim? Albo czemu przeszukują ruiny?

Narrator:
- Może sprawdźcie fort Ineg... Inexpula... kurwa... Ine-xpu-gna-bilis. No. Jest w górach, dalej na wschód od Progów. Tak na skraju południowego łańcucha górskiego. Nie mamy za bardzo wieści stamtąd od jakiegoś czasu. Nawet jeżeli ich tam nie ma, to może traficie ta na dalsze wskazówki. Co do Krwawego Króla i tego czego szukają... - Rozłożył ręce w niewiedzy. - Wiem tyle ile wy. Dzikie wampiry nie słyną z wylewności.

Imago:
- Masz jakąś mapę? Zawsze to łatwiej - powiedział. - Nie wiem, czy nie przydałby się papier od ciebie, by nas wojacy nie męczyli. Co myślisz? - zerknął pytająco na Samira.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej