Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Rozproszeni
Rakbar Nasard:
Rotisch jeszcze trochę poskrzeczał, niemrawie się zakołysał na swoich pajęczych nogach i padł martwy na ziemie, tonąc w swoich płynach ustrojowych. Wokoło Was nastała cisza, przerywana co jakiś czas brzęczeniem much i innego owadztwa, mniejszego kalibru niż te dwa osobniki przed wami.
Melkior Tacticus:
Bycie staranowanym przez Rotisha bo zapatrzyło się na niewidziany wcześniej okaz orchidei nie jest czym czym będzie się chwalił. Gdy podniósł się z ziemi spojrzał na Egberta. - Ani słowa o tym, nigdy nikomu. Idziemy dalej! No i poszli w stronę chramu.
Dragosani:
Wyprawa zostaje wstrzymana na prośbę uczestnika. Jeżeli prowadzący i uczestnicy wyrażą chęć jej kontynuowania, zostanie ona otwarta.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej