Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Test kruka #39
Mathilda:
//Załóż temat w dziale wypraw
Nazwa wyprawy: Test kruka #39
Prowadzący wyprawę: Arivel
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: Logiczne myślenie, chęć dołączenia
Uczestnicy wyprawy: Mathilda
-Więc co ciekawego możesz mi zaproponować? - spytałam nieznajomą. Nie wyglądała na kogoś szczególnie przyjaznego. Ktoś mógłby wziąć ją na pierwszy rzut oka za damę do towarzystwa ale one zachęcały do poznania siebie, a ta tutaj bynajmniej.
Arivel:
W istocie, Arivel nie była damą do towarzystwa, choć w razie potrzeby potrafiła się w nią wcielić.
- Przejdźmy się - powiedziała i zaczęła prowadzić cię zaułkami efehidońskiego rynku - Opowiedz mi coś o sobie. Chęć zarobku oczywiście widzę i doceniamm ciekawa jestem tylko tego czego ty oczekujesz. Jak daleko jesteś w stanie się posunąć by zarobić? - kobieta spojrzała na ciebie przenikliwie.
Mathilda:
-Podejrzewam, że mimo wszystko wychodzisz poza swoją norę i wiesz co nieco o świecie. A w tym o kradnoludach. Jesteśmy twardsi niż skała i dwa razy bardziej uparci. Mój tatko jest znanym sztygarem i zawsze czuł się zawiedziony mną w tym temacie. Chce mu pokazać że się myli i obierając swoją drogę jestem w stanie także coś osiągnąć. Mało czego się boję i niewiele mam tutaj do straty. Wyznałam nieznajomej małą część swojej historii i problemów.
Arivel:
- Wiem więcej niż może ci się wydawać - odpowiedziała z lekkim uśmieszkiem Arivel - Miło spotkać krasnoluda czy krasnoludkę która nie chce sobie zapylać płuc w kopalni albo tracić życia na walenie młotem w kowadło, to byłaby strata potencjału. Niemniej... spójrz - kobieta wskazała na prosty budynek z szyldem przedstawiającym kupkę przypraw - Właściciel tego sklepu płaci nam za, powiedzmy, ochronę. Ostatnio jednak spóźnia się z płatnościami. Chcę byś się tą sprawą zajęła i te pieniądze odzyskała. Zalega nam już prawie sześćset grzywien, przynieś mi je a dostaniesz z tego odpowiedni procent.
Mathilda:
-Taki układ mi pasuje. Stoi. Zaraz się tym zajmę. Lekko splunęłam na swoją dłoń i wyciągnąłem ją w kierunku kobiety. Był to wszem i wobec znany gest dobicia interesu.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej