Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Echa przeszłości III - Arsil
Narrator:
- Tak, i nie musze nic uzasadniać. Proszę pamiętać że mogę po prostu wezwać straż i po prostu zabrać orków.
Melkior Tacticus:
- Noż kurwa mać! Musisz, jeśli chcesz uniknąć skandalu dyplomatycznego. Jestem Podskarbim Koronnym Valfden i ostrzegam że jeśli choć jeden Ishgharski żołnierz postawi stopę na tym pokładzie, to skończy się to krwaym zapewne incydentem dyplomatycznym.
Selim położył na biurku urzędniczą pieczęć.
- Musi to wam wystarczyć jako dowód. I uzasadnienie.
Nawaar:
Nawaar nie zamierzał, oglądać ani słuchać tych przekomarzań, bo było to niepotrzebne w obecnej sytuacji i zamiast załatwić aktem woli to zaczęła się polityczna rozgrywka. Mauren przecisnął się do wyjścia, wyszedł on na pokład dając tym na dole więcej luzu. Najwyżej maurenów zwolni kto inny. Tak czy siak ziarno zasiał u jednego z nich, także jest na tyle dobrze, że plotka o tym, iż żyje rozniesie się. Ciemnoskóry podszedł do Domenicka.
- Gotowy na wyjście w miasto brodaczu?
Domenik aep Zirgin:
- Gotowy, mądre głowy dalej debatują kto ma tych orków wziąć? Spytał retorycznie - Wypuściłem tych maurenów, nie by ktoś im bronił stąd iść godzinę temu jak tu dobiliśmy. Gdzie idziemy?
Nawaar:
Krasnolud od razu wiedział, o co chodzi i nawet mauren orientował się, że to jeszcze trochę potrwa.
- Zapewne zejdzie im jeszcze na dywagacjach, bo tam same uparciuchy zostały zamiast pójść sobie na rękę i wtedy każdy miałby spokój. Nas akurat te sprawy nie dotyczyły, także możemy ruszać i dobrze, się stało, że ich wypuściłeś.
Nawaar rozejrzał się po okolicy portowej z pokładu raz jeszcze. Tutaj zapewne wisieć będą listy gończe wielu osób, niektóre zapewne będą się na siebie nakładać. Dlatego mógł nieco poczuć się bezpiecznie.
- Dobra znam albo raczej znałem jeden dobry lokal z różną klientelą, także może na razie tam. Kiedyś nazywała się "Mustafa" po założycielu. Dawaj za mną.
Rzekł udając się w jedną z bocznych uliczek, które jako tako pamiętał. Swoją drogą ciekawe czy się nie zgubią?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej