Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Echa przeszłości III - Arsil
Kazmir MacBrewmann:
- Ponoć jeszcze za czasów gdy Valfden było w sumie jednym miastem na wyspie Marant, ktoś z Armi Ombros wysłał zwiad do Torgonu. Możliwe że w związku z ich układami z Meanebem. Ale czy on już wtedy wrócił? Rozłożył ręce bo nie wiedział. - Cuś poszło nie tak, doszło do potyczki i wypowiedzi wojny. Trzy razy dostaliśmy wpierdol od Valfden.
Melkior Tacticus:
- Powiem że sam szukałem xzegoś w archiwach ale... zastałem pustkę. Niestety, więcej od Kazmira nie wiem.
Nawaar:
Nie za bardzo poczuł się pewnie na odwiedziny u krasnoludów po tej garści informacji. Ryzyko może być w ogóle nie opłacalne.
- Nie wiem czy opłaca się ryzykować? Może to przynieść za dużo strat we wszystkim włączając to nasze życia.
Mauren na szybko przekalkulował jak to mają w zwyczaju.
Melkior Tacticus:
- Też miałbym obawy ale; nie płyniemy pod Valfdeńską banderą tylko moją. To nie Ilusmir gdzie rozpoznają moje barwy rodowe. Po za tym... gdzie ty Kazmir chcesz w ogóle konkretnie jechać?
Nawaar:
Mauren miał nadal obawy.
- Ale wiesz, że pewnie zapytają skąd przybywamy i wtedy bez niczego mogą nas pozamykać, o ile będą mieć taki kaprys no chyba, że się okłamie rozmówcę. Tego dowiemy się jak dopłyniemy, ale różnie to może bywać z krasnoludami.
Nawaar nie miał do czynienia z nimi zbyt wiele, ale zawsze jakieś wyobrażenie miał.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej