Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Idę po Was

<< < (11/12) > >>

Isentor:
- Teraz, kiedy już wiesz jakie to uczucie weź pod uwagę fakt, że wkrótce odnajdę wszystkich posiadaczy nazwiska Karnstein. Tych młodych i starych, tych małych i dużych, kobiety i mężczyzn. Poczują dokładnie to samo co Ty teraz. Niech będzie to dla Ciebie przedsmak tego, jaki los zgotowałeś swojemu rodowi.

Narrator:
- Kurwa, ty chory pojebie! Czekaj kurwa! Aaaaa! Jak piecze! Pracuję dla Refesa z gabinetu cieni w Ardenosie. Kurwa przestań!

Isentor:
- Widzisz to nie było tak trudne. Isentor przyłożył dłonie do kości dowódcy, następnie dzięki energii magicznej przeprowadził transfer zdrowych tkanek do uszkodzonej kości przejmując jej uszkodzenia. Dzięki witalizmowi zregenerował się. - Dotrzymam słowa. Nie zginiesz z mojej ręki. Chłopaki?!

Melkior Tacticus:
- Cóż, to Isentor obiecał ci darować życie. Powiedział kończąc ładować kuszę. - Ale widzisz... liczba martwych skurwysynów na dzień musi się zgadzać. A ja jestem podskarbim, lubie jak zgadzają mi się cyferki. Dlatego zginiesz, za Ericka, Fiodora, Niclasa, Ragnara. Wymienił poległych ludzi. A potem zastrzelił go z kuszy prosto w łeb.

Isentor:
Wyprawa zakończona


Podsumowanie i talenty rozdam 14, jak wrócę do Polszy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej