Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Zawód szpieg
Nawaar:
Nazwa wyprawy: Zawód szpieg
Prowadzący wyprawę: [member=24422]Melkior Tacticus[/member]
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: Zaznajomiony ze sprawą oraz bycie członkiem Krwawych Kruków
Uczestnicy wyprawy: Nawaar
Nawaar odprowadził Najwyższego Sędziego Valfden prosto na okręt. Człowiek powinien być bezpieczny pośród swoich, ale dla maurena nie był to koniec, ponieważ musiał odszukać głównego spiskowca Ala-Cupone oraz jego ludzi. Ciemnoskóry wiedział, że posługują się wyjątkowymi zabójcami, którzy potrafią napsuć krwi każdemu, więc będzie miał to na uwadze, żeby samemu nie wpaść im w łapy. Wydarzenia z pałacu niedługo obiegną całą wyspę, niektórzy zapewne pochowają się w mysich norach, co nie pomoże mu w niczym. Dlatego bezpośrednio udał się do karczmy w porcie tam zapewne szybko będzie mógł się czegoś dowiedzieć. Ciekaw był również nastrojów w karczmie.
Melkior Tacticus:
W karczmie panowała błoga nieświadomość. Vrih było troche jak księstwo z bajki, wiecznie wesołe i pijane. Tylko że pod warstwą lukru kryły się mroczne i paskudne rzeczy. Z racji wieczora karczma była pełna robotników portowych wracających z pracy, lub dopiero zaxzynających nocną zmianę. Głównie maureni, elfy, ludzie, kilkoro krasnoludów.
Nawaar:
Mauren nie miał problemu w wpasowanie się. Wszyscy w radości jedzą , piją , lulki palą , tańce hulanki i swawole panowały teraz. Wieści z pałacu jeszcze nie dotarły dlatego, nie każdy będzie trzymał język za zębami jeszcze. Idealna okazja do zapoznania z kilkoma typami z pod ciemnej gwiazdy albo zrobienia kilka ciemnych interesów, także przeszedł dalej do środka, zagadując do karczmarza, bo wypadało chociaż zwilżyć gardło, przed rozmową.
- Dobry wieczór. Poproszę miód pitny. Słodki napitek pasował do tej krainy, która była dość kolorowa, że aż mdliło.
Melkior Tacticus:
- Nie ma.
Nawaar:
Ciemnoskóry sądził, że na takiej wyspie jest wszystko! Myślał, że pasiek do miodu mają tutaj pełno z racji klimatu, lecz jak widać nikomu, nie pod pasował taki rarytas w postaci miodu pitnego. - W takim razie poproszę piwo. To na pewno będą musieli mieć, bo to nie możliwością będzie jeśli w karczmie nie będzie złocistego trunku.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej