Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Ostateczna zemsta!

<< < (8/24) > >>

Narrator:
Kuchta nalał ci pełną miskę i nawet podał łyżkę.

DarkModders:
Widząc taką szczodrość kucharza uśmiechnął się do niego szczerze i skłonił. Wraz z tak obfitym jadłem udał się w kierunku stołów, przy których zajadała się załoga. Postanowił dołączyć do nich.
- Smacznego panowie! Co dobrego słychać? - spytał kładąc swoją miskę na stole.

Narrator:
- Ciebie to słychać było.
- Ta, w nocy jakeś krzyczał imie pani kapitan hehehe... Polali ci rumu.
- Zbliżamy się do Garugi.

DarkModders:
Lekko się zmieszał. Nic nie pamiętał, widocznie majaczył przez sen. Podrapał się po głowie i złapał za kubek z rumem. Wypił go od razu. Dobry alkohol przecież nie może się marnować.
- Cholera... Nic nie pamiętam! Oj, upojna noc musiała mnie mocno zwalić z nóg. - stwierdził zajadając się pomidorówką.
- Szybko idzie. Szczerze, jeszcze nie miałem przyjemności zwiedzać Garugi.

Narrator:
- Dobrze że hełm masz, bo tam można w łeb dostać rzuconą butelką. Niekoniecznie w ciebie, po prostu.
- Można i postrzelonym być przypadkiem, urocze mejsce.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej