Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Na drodze ku zrozumieniu - Akadi
Akadi:
Nazwa wyprawy: Na drodze ku zrozumieniu - Akadi
Prowadzący wyprawę: Kenshin
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: ukończenie zadania szkoleniowego u Respeva
Uczestnicy wyprawy: Akadi
Orczyca jedynie spytała o najprostszą drogę do miejsca spotkania i ruszyła w tamtym kierunku. Nie znała jeszcze tak dobrze Valfden jakby chciała, więc byle wskazówka okazywała się nader przydatna.
Kenshin:
Akadi nie musiała długo czekać, ponieważ za nią pojawił się mężczyzna, któremu miałaś pomóc.
- Witaj to , Ty masz mi pomóc? Jestem Ludwik świeżo upieczony członek naszego zgromadzenia i przyda mi się pomoc w moim zadaniu.
Na razie nie mówił, o co dokładnie chodziło, ale spodziewał się raczej, że ktoś kto będzie córą łowcy będzie bardziej ludzki.
Akadi:
-Owszem. Jestem Akadi. - odpowiedziała krótko. Orczyca znała spojrzenie jakim obdarzył ją młodzik. Większość ludzi słała takie w jej stronę. Rasa do której należała nie cieszyła się wielką popularnością wśród innych tego świata. Znała postępki i czyny jej pobratymców ale nie do niej należało ocenianie ich. -Jeśli to nie jakaś ważna tajemnica to chętnie poznam po co cię tu wysłano i przy okazji mnie.
Kenshin:
- Pewnie. Pójdziemy nakarmić w lesie zwierzęta. Niedaleko jest paśnik. Wyjaśnił kobiecie, o co dokładnie chodziło, gdy trzeba było najpierw dowiedzieć się czy łączy ich ten sam cel. - Tutaj mam wóz, bo jest trochę tego. Siadaj śmiało w międzyczasie będziemy mogli porozmawiać jeśli chcesz? Nalegać nie będę, a popytać możesz.[/i] Uśmiechnął się serdecznie, ale nie czuł pogardy do kobiety ani nic takiego po prostu był zdziwiony, że kolejny ork chce dołączyć do zgromadzenia.
Akadi:
-Hmph. - chrząknęła orczyca. -Nie to żebym umniejszała zajęciu jakim jest karmieniem zwierząt ale odkąd potrzeba do tego pomocy? Twój przełożony wspominał, że przyda się ktoś z siłą. Tylko mam wrażenie, że tu ta siła jest zbędna.Było faktem, że nawet kobieta z jej gatunku dorównywała tężyzną fizyczną niektórym ludzkim i elfim mężczyznom, a co po niektórych nawet przewyższała. Ta opinia była jednocześnie przyjemna i nie, bo z jednej strony utrwalała przez te inne stereotypy krążące wokół jej rasy, a z drugiej strony mało kto lekceważył jej możliwości.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej