Autor Wątek: Na rozprostowanie kości  (Przeczytany 64006 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #420 dnia: 07 Marzec 2019, 17:04:44 »
Podczas wjazdu do mieściny wszystko wróciło na swoje dawne tory. Układ osób zmienił się i w kompani znów zrobiło się, jakby ciszej. Organizator wyprawy rozmówił się ze strażnikami i dzięki temu mogli, przejechać dalej. Wkrótce nastąpiło powitanie z nowymi członkami wyprawy. Dołączyła kobieta i drugi mauren. Ktoś mógł powiedzieć, że czarno to widzi, ale nie on. Panią kanclerz już poznał jakiś czas temu, ale wolał trzymać się z dala od władzy. Teraz jednak poznał już samego króla, kanclerza, marszałka więcej niż mógł się spodziewać po tej wyprawie. Grunt, że siła bojowa wzrosła dość mocno co powinno dać lepsze morale w drużynie i w samym Nawaarze. Czekał teraz na dalsze instrukcje, gdy powitania się zakończą. 

Offline Evening Antarii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 3863
  • Reputacja: 4704
  • Płeć: Kobieta
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #421 dnia: 07 Marzec 2019, 17:10:05 »
Anielica starała jechać się jak najdalej od bandy zapijaczonych krasnoludów. Wolała już zapach końskiego łajna od zapachu tej zbieraniny niby wojowników. Na dodatek ich "przywódca" twierdził, że  Bękarty są bardziej waleczne niż Bractwo, co było śmiesznym stwierdzeniem. W całej tej bandzie rozprzestrzeniały się złe nawyki, brak jakichkolwiek manier, szacunku do potężniejszych istot czy nawet bogów. Bękarty zdawały się anielicy służyć tylko dwóm rzeczom - śmierci i pieniądzu. Żadnych wyższych wartości. Według Antarii tą zbieraninę tworzyły istoty prymitywne, niezdolne do altruizmu, bezczelne i bezmyślne. Nie chciała mieć z nimi wiele wspólnego, nawet jeśli jej wieczne życie miałoby od nich zależeć - wolałaby zginąć. W Bękartach nie dostrzegała ni krzty odwagi, jedynie głupotę i zbędny tupet, czy chęć wzbogacenia się. Bękarty nie były znane z posłuszeństwa czy odpowiedzialności.
Przysłuchiwała się rozmowie Marduka i młodego Tacticusa. Starała się trzymać swoje nerwy na wodzy, dlatego ucieszyła się, kiedy Draven zagroził im powieszeniem. Bękartom należało przekazywać proste komunikaty, gdyż byli prostymi ludźmi, jednak w negatywnym znaczeniu tego słowa. Czy jednak wyznawcy Rashera nie cieszyliby się, gdyby dołączyli rychło do swego pana?
Evening ucieszyła się natomiast, gdy na horyzoncie wyrósł Zartykan. Nigdy tu jeszcze nie była. Miała nadzieję jednak, że będzie to miasto czyste, a jego mieszkańcy pobożni, wdzięczni Zartatowi. Zdziwiła się, gdy pośród ludzi na ulicach dostrzegła czarne skrzydła. Eve zsiadła z konia i prowadząc go za lejce podeszła do rozmawiających króla, Marszałka i anielicy.
-Miło cię widzieć Patty. Co dwie anielice to nie jedna- przywitała się.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #421 dnia: 07 Marzec 2019, 17:10:05 »

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #422 dnia: 07 Marzec 2019, 17:15:17 »
- Cóż, chętnie Ci opowiem co i jak, Patty. Przy wieczerzy, gdyż zapraszam na nią. I tak mieliśmy iść w stronę ratusza przywitać się z burmistrzem - rzucił. - Powiem tylko że sprawa powiązana jest z jednym z Twoich zadań, tym w lasach parę lat temu.

Offline Patty

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #423 dnia: 07 Marzec 2019, 17:24:19 »
- Witaj Eve. Dobrze cię widzieć - uśmiechnęła się ciepło do anielicy. Wszak znały się nieźle i dzieliły ten sam uświęcony, anielski stan. Z kompanii zaś pomachał jej bliżej nieznany jej elf, ale dodając dwa do dwóch domyśliła się że to na musi być Melkior. Nie miała pojęcia czemu elfy z rodu Tacticus tak bardzo trzymają się życia że chcą je znosić nawet w innym ciele, ale nie jej to oceniać. Odmachała przyjaźnie, wszak znała się bardzo dobrze z jego ojcem, warto zatem i kontynuować te relację z synem.
- Skoro stawiasz, chętnie coś zjem - odpowiedziała Mardukowi - Wyprawę do lasów pamiętam wyraźnie, wielcem ciekawa jak to się łączy.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #424 dnia: 07 Marzec 2019, 18:11:09 »
- Mamy zostawić konie i wozy w stajni Marduke?

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #425 dnia: 07 Marzec 2019, 18:27:04 »
- Tak. Zaraz tam pójdziemy- odrzekł Melkiorowi.- Za tym jak i za naszą podróżą stoi ten sam typ- odrzekł Patricii.

Offline Patty

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #426 dnia: 07 Marzec 2019, 18:50:13 »
- Pamiętam to dobrze. Odpowiedzialny był za to arcylisz, prawda? Spotkałam jednego z jego pomiotów. Odrąbałam mu łeb - Patty uśmiechnęła się do wspomnień - Wpadłeś na trop tego... Quarthona? Dobrze to wymawiam? Jeśli tak to idę oczywiście z wami.
« Ostatnia zmiana: 07 Marzec 2019, 18:54:40 wysłana przez Patty »

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #427 dnia: 07 Marzec 2019, 22:03:20 »
– Pomówimy o tym przy kolacji. Za dużo niepewnych uszu na ulicy – odrzekł, rozglądając się nie pewnie.
Następnie zaś drużynę poprowadzono do stajni, gdzie zostawiono konie i wozy. Po tym kompania została doprowadzona do wystawnego, pięknie zbudowanego ratusza. Wyszedł z niego mężczyzna w średnim wieku, z lekkim zarostem i aparycją żołnierza. Przedstawił się jako Adam Longland, burmistrz miasta. Wraz z nim kompanię przywitała także niezwykle śliczna elfka ubrana w wypolerowaną zbroję płytową i karmazynową szatą narzuconą na nią. Znad ramienia kobiety wystawała rękojeść długiego miecza. Ona z kolei przedstawiła się jako Aria, dowódczyni oddziału bractwa stacjonującego w mieście i opiekującego się katedrą. Marduk znał obie postaci, był przełożonym obojga. Po uprzejmościach gości zaproszono do ratusza, gdzie czekał elegancko zastawiony, długi stół. Dragosaniego postawiono na honorowym miejscu, członków Bractwai i rady królewskiej najbliżej, dalej Nawaara i kompanię Tacticusa. Podano pyszne mięsiwa, sałatki, wina, piwa i desery.
Marduk zaś przystąpił do objaśnienia szczegółów wizyty swym podwładnym, jak i opowiedział co i jak Patty.
– Dużo ludzi zaczęło ginąć, a dodatkowo doszły do mnie raporty z nich, jak i z relacji z Bogdańca dowiedzieliśmy się, że myśleli, iż w Bogdańcu przechowywana jest jakaś tajna broń. Z kolei w pobliżu Zartykanu mają przechowywać a i wydobywać czerwoną rudę. Zajęli dawny klasztor w gminie Gear, który otacza ta dziwna mgła. Zanim jednak wybierzemy się na poszukiwania serca demona, sprawdzimy ten skład rudy – skończył objaśniać i napił się wina.
- Wyślę patrole, panie, jeszcze dziś a nawet i zaraz jeśli taki rozkaz! – zapewnił burmistrz.
– Możesz też oczywiście liczyć na mój jak i każdego obecnego tu rycerza Bractwa. – dodała Aria.
– Patrole wyślijcie równo ze świtem, nie ma co patrolować po zmroku. Rano też wyruszymy na patrol w kilku grupach. – Marduk popatrzył po kompanii.– Pytania? Zalecenia?

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #428 dnia: 08 Marzec 2019, 10:06:26 »
- Jedno, mamy nie tak daleko bo w Omas oddział Srebrnej Ręki. Kompanię do walki z wynaturzeniami, 50 świetnie wyszkolonych ludzi. Mogliby się przydać do późniejszego ataku na klasztor. Popił też wina,tak elegancko. Byli na bankiecie nie w wioskowej gospodzie. - Mamy też tam 150 najemników z II Komturii, plus siły Kazmira z Zamku Omas i Torsteina z Mergonheim. Jeśli chcesz możemy posłać po posiłki. A, i gdzie jest Mirzak?

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #429 dnia: 08 Marzec 2019, 10:12:43 »
Cierpliwość okazała się zbawienna, gdyż wkrótce pod opiekę tutejszych mieszkańców, poszły konie. Im też od życia się coś należało. Nawaarowi już się znudziła monotonna jazda, która nieco rozbolała jego kości. Ciemnoskóry ruszył za innymi dostojnikami, bo tu odgrywał małą rolę w tym wszystkim. Marduk zaprowadził wszystkich pod ratusz równie bogaty co katedra. Teraz dopiero można było ocenić różnice w majętności poszczególnych miejsc. Pierwsza miejscowość zdecydowanie biedniejsza biłaby tutaj kontrastem, że szok. W każdym razie zostali wszyscy przywitani, przez burmistrza oraz gwardię rycerską pilnującą tego miejsca z ramienia Bractwa Świtu. Kobieta wyglądała na sprawdzoną w boju, ale i kobiecego uroku jej nie brakowało, ale nie umywała się ona do pani kanclerz obecnej tutaj w pełnej krasie, także po kolejnych przywitaniach, weszli do środka, gdzie Nawaar ściągnął czapkę jak wypadało, a że bywał już w różnych pałacach to przepych go nie interesował. Wielka sala do, której zostali wpuszczeni wypełniona była po brzegi. Króla i jego oficjeli przyjęli jak zawsze ze wszelkimi honorami, usadowiając ich na przedzie. Mniej znaczących członków kompani z tyłu, gdzie nie musieli się obchodzić aż tak z manierami, lecz wypadło jakoś się zachować. Mauren jako były książę jadł zgodnie z zasadami, powoli i koniecznie musiał wszystkiego spróbować, żeby nie obrazić gospodarza, także jak rozmowy trwały a wszyscy się najedli, można było zadać pytania.
Nawaar uniósł swą dłoń, żeby mógł zostać zauważony i rzekł, po elfie. - Jaki będzie podział sił w tych patrolach? I należałoby wyznaczyć dowódców poszczególnych grup, a potem dostosować taktykę co do ekwipunku każdego z nas oraz umiejętności, żebyśmy wyszli z tego cało i sami sobie krzywd nie zrobili. Zasugerował ciemnoskóry, po czym usiadł na swe miejsce.

Offline Mirzak aep Rothgar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 253
  • Reputacja: 168
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #430 dnia: 08 Marzec 2019, 10:19:47 »
Mirzak zniknął przy wchodzeniu do ratusza, korzystając z zamieszania. Dużo myślał, co czasem mu się zdarza. Aż głowa go rozbolała. Miał wyrzuty sumienia, i czuł się z tym źle. Ruszył więc do katedry, Przed jej majestatycznymi drzwiami zdjął buty, wchodząc do środka podszedł do skarbonki na datki i wsypał tam wszystko co miał w sakiewce. Potem podszedł pod ołtarz, wykonał znak miecza i padł krzyżem na posadzkę twarzą do kamiennej posadzki. Modlił się szczerze. Mea culpa...

225-225=0grz

Offline Egbert

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 317
  • Reputacja: 278
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #431 dnia: 08 Marzec 2019, 11:11:45 »
Siedzący niemal na końcu stołu Egbert przysłuchiwał się trwającym rozmową, po raz kolejny korzystając z darmowego poczęstunku. Marduk był gościnnym facetem, to trzeba mu było przyznać. Najemnik chętnie sięgał po kolejne porcje dziczyzny, spróbował też trochę deseru. Alkoholu, jak to miał w zwyczaju, nie tknął. Przeszkadzało mu tylko to, że siedział tak blisko Ashoga. Obaj byli raczej sporych rozmiarów, więc co chwila zderzali się łokciami. Nie pomagał fakt, że Egbert zwykł jeść lewą ręką. Rudobrodego zaciekawiła dopiero oferta Melkiora i to, jak paladyn zareaguje na tę propozycję. Rozsądny dowódca powinien ucieszyć się na wieść o posiłkach, jednak w tej sytuacji odpowiedź Dravena wcale nie była taka oczywista. Niechęć członków bractwa do kompani najemnej z każdą chwilą zdawała się potęgować. Wielu z nich mogłoby mieć problem z zaakceptowaniem następnych dwóch setek Bękartów. To zaś byłoby dla Egberta niezmierne smutną nowiną, bo szczerze chciał zobaczyć Srebrną Rękę w akcji. Słyszał o nich dużo dobrego, nie dalej jak półgodziny temu rozważał nawet dołączenie.
-Mirzak tu z nami nie wchodził, został gdzieś na mieście.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #432 dnia: 08 Marzec 2019, 11:15:28 »
Dragosani w milczeniu słuchał jak drużyna planuje dalsze działania. Postanowił zabrać głos i znów ich pomęczyć o sercu.
- Przed atakiem MUSIMY wiedzieć gdzie nasz wróg ukrył swoje serce - przypomniał. - To nie jest sprawa, którą możemy zostawić na "zobaczy się jak wyjdzie". - Ostatnie słowa podkreślił miziając w powietrzu dwoma palcami obu dłoni. Jakby rysował cudzysłów. - Wiedza o jego sercu da nam nie tylko możliwość uderzenia w jego słaby punkt, ale także przewagę strategiczną. Może uda się je przetransportować w miejsce, które my wybierzemy, które zwiększy nasze szanse i on będzie musiał przyjść do nas? Może tak, może nie. Faktem jest, że wiedza ta jest absolutnym priorytetem. Aby móc w ogóle zacząć nasze śledztwo, musimy poznać przeciwnika. Jego charakter, jego historię. Wiemy cokolwiek o tym? - Spojrzał na Marduka.

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #433 dnia: 08 Marzec 2019, 11:54:02 »
- Pytanie jak się dowiemy o lokalizacji, lisze raczej nie chwalą się miejscem ukrycia serca, ani nie piszą o tym w gazetach. Powiedział krasnolud. Uważał  że bez tych danych nie powinno ich tu być.

Offline Patty

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #434 dnia: 08 Marzec 2019, 14:04:32 »
- Chwila moment - anielica zmrużyła oczy i odłożyła opróżniony już kielich po winie. Nie pierwszy zresztą - Z tego co mówi Dragosani to nawet nie wiecie gdzie jest serce tego lisza. To jak chcecie go teraz zaatakować? Pomiziać po głowie? Przecież od tego trzeba zacząć, to jest absolutny priorytet. Przeciwko zwykłemu magowi, w takiej kompanii, oczywiście mamy szansę. I to dużą. Ale to przecież lisz, nawet jak odrąbię mu łeb to on się prędzej czy później zregeneruje. I wtedy wracamy do punktu wyjścia.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #435 dnia: 08 Marzec 2019, 14:13:47 »
- Ano właśnie - podsumował wampir. Spojrzał potem na Kazmira. Widocznie powinien rozwinąć własną myśl. - Nie zdobędziemy tej wiedzy bezpośrednio, Kazmirze. Ale poznając charakter naszego przeciwnika, jego metody i sposoby jakich używa do osiągania swych celów, będziemy mogli spróbować wydedukować potencjalną lokalizację na podstawie wiedzy o jego przeszłości. Wszak nie wziął się on znikąd. Skąd musi pochodzić, coś musiał przeżyć. Magowie o takiej mocy z reguły przyciągają uwagę. Jakieś wzmianki o nim muszą istnieć.

Offline Samir

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 1228
  • Reputacja: 1313
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #436 dnia: 08 Marzec 2019, 14:58:10 »
Mauren jedynie przysłuchiwał się rozmowie, milcząc i zajadając frykasy ze stołu. Na liszach, magach i magicznych sercach znał się jak dziewica na jebaniu, znaczy się wcale, to i nie otwierał gęby po próżnicy. Lał sobie szczodrze wina i obserwował to barwne zgromadzenie.

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #437 dnia: 08 Marzec 2019, 15:09:02 »
– Na pewno dużą część swej przeszłości celowo, albo fałszuje albo ukrywa – rzucił Marduk, przerywając rozmowy. – Nie wiadomo kiedy i jak doszło do tego, że stał się liszem. Są tylko teorie. Jedna z nich mówi, że podobno urodził się między 5000 a 7000 rokiem drugiej ery. Masz więc konkurenta jeśli chodzi o wiek, wasza wysokość. Jego moc miałaby pochodzić od ofiary dla demona imieniem Samaël. Ten miał dać mu nieśmiertelność, lecz kosztem zostania nieumarłym z żywym sercem. Ale nie znaleźliśmy żadnych śladów świadczących jakkolwiek o okultyzmie. Inne teorie głoszą, że on sam nazywa się tak naprawdę Samaël ibn Ezekiel ben Iblis hasz Moloch i nie jest tak stary jak ty, królu, a zamiast tego urodził się około roku 9500 drugiej ery. Mówi się, że urodził się w Ishtar, ale szybko wyemigrował. Po upadku asteroidy osiedlił się tutaj i najwyraźnei czekał. Wiemy, że chce obalić władzę i sam rządzić wyspą. Bez bogów, bez hołdów. Jedynie nieumarli, nie czujący bólu, strachu, czy czegokolwiek. Idealne istoty według niego – wyjaśnił.– Wiemy więc, że ma obsesję na punkcie śmierci.

Offline Evening Antarii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 3863
  • Reputacja: 4704
  • Płeć: Kobieta
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #438 dnia: 08 Marzec 2019, 15:23:35 »
-Skoro nie mamy żadnych poszlak co do miejsca ukrycia serca, to jedynym wyjściem jest zaatakować lisza, unieszkodliwić go i zbadać twierdzę, bo chyba jednie to może nam dostarczyć wskazówek co do serca- wyraziła swoją opinię. -Będziemy mieć czerwoną rudę, dwie anielice, wampira i trochę mięsa armatniego-tu na myśli miała oczywiście Bękarty. -Szukanie serca maga to jak szukanie igły w stogu siana- potem zaczęła się zajadać. Znowu. Miała wrażenie, że w tej podróży więcej je niż walczy. Ale trzeba było korzystać z uroków wiecznego życia. Jej uwagę przykuła soczyście wyglądająca dziczyzna w sosie grzybowym i podsmażaną cebulką.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #439 dnia: 08 Marzec 2019, 15:39:57 »
- Właśnie dlatego najpierw powinniśmy skupić się na sercu - odparł wampir. - Unieszkodliwienie i uwięzienie takiej istoty to trudne zadanie. Wiele rzeczy może pójść nie tak, wymknąć się spod kontroli. - Westchnął. Potrzebowali więcej informacji, których nie mieli. - Może powinniśmy wysłać ludzi do Isghar? Aby poszukali informacji o nim. Po cichu oczywiście, bez zwracania zbędnej uwagi. - Spojrzał na siedzących przy stole maurenów.
« Ostatnia zmiana: 08 Marzec 2019, 15:44:03 wysłana przez Dragosani »

Forum Tawerny Gothic

Odp: Na rozprostowanie kości
« Odpowiedź #439 dnia: 08 Marzec 2019, 15:39:57 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything