Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Na zachodzie bez zmian IV - Grobowiec Sterlinga von Hohensteina

<< < (18/28) > >>

Melkior Tacticus:
- No to przynajmniej jestem przygotowany. Powiedział idac w stronę szalupy by zejść po sznurowej drabince.

Marduk Draven:
Marduk z kolei nie zszedł do szalupy po drabince. Skupił w sobie energię magiczną, po czym przemieścił się na łódkę. Usiadł.
- Jak chcesz żelazo, Kazmir, to przy jukach konia mam kołczan z bełtami. Ewentulanie pierdolniesz którejś zjawie czepcem- powiedział, prychając i wykrzywiając usta w uśmiechu.- ÂŁadna kolczuga swoją drogą. Skąd masz?

Kazmir MacBrewmann:
- Od Themo, jak wtedy mi łeb wsadził do tej beczki z alkoholem i olejem... co prawie wzrok straciłem. Takie odszkodowanie. Powiedział schodząc po drabince do łodzi.

Pelikaner ibn Atakur:
Pelikaner zostawił swoje królestwo i poszedł po bronie. Kiedy wrócił, słuchał historii krasnoluda i zszedł za nim do łódki.

Melkior Tacticus:
Melkior zszedł do łodzi, poczekał aż reszta wsiądzie i odwiązał liny. Usiadł.
- No Marduk, wsiadłeś pierwszy więc wiosłuj.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej