Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Test Kruka #35
Kendes z śniącego ognia:
-Osiemnaście lat kupcze dość by nauczyć się polować, obcować z innymi i widzieć pozytywne strony w każdym działaniu nawet najgorszym.
Arivel:
-Lecz za mało by wiedzieć o życiu tyle co ja. Sam zresztą jeszcze się przekonasz. - odparł kupiec. Słońce na horyzoncie powoli zachodziło, a droga mijała dość spokojnie. Zapewne koło wieczora dopiero będzie można dojrzeć światła Atusel, celu wielu podróżnych.
Kendes z śniącego ognia:
-No cóż powiem ci tak, że jeszcze z trzy,cztery miesiące temu wychodziłem z murów plemienia tylko na polowanie, teraz jestem setki jeśli nawet nie tysiące kilometrów od swoich, cała ta wasza miejska kultura i zwyczaje, to coś nowego
Arivel:
-Powiem ci tyle. Jak masz okazję z czegoś korzystać to rób to. Lepiej potem żałować niż się nie przekonać. To chyba najlepsze wyjście. Przynajmniej według mnie. Wieczór już zapadał w okolicy. Ze względu na porę roku nie było za szczególnie ciepło. Jednak wielu pewnie rozgrzewał widok pojawiających się murów i zabudowań Atusel. Miasto było największa przystanią królestwa. Tu spotykały się kultury i persony z wszystkich możliwych stron świata. To co mogło nie być dostępne w stolicy dało się z pewnością znaleźć właśnie tu. -Wygląda na to że prawie jesteśmy.
Kendes z śniącego ognia:
-Ta widze, gdzie idziemy pojeść? Bo z tego co pamiętam wisze ci strawę.
//egzaminy?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej