Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Obstawa szmuglerów
Melkior Tacticus:
Może wina grzybków? Wioska była typową ulicówką, sześć chałup i gospoda.
Gedran:
Doszedłszy do wioski, mężczyzna rozglądnął się w celu zbadania okolicznej wsi. Po chwili, jego wzrok przykuła pewna gospoda z tego powodu skierował się w jej stronę. Gdy znalazł się pod drzwiami gospody, chwycił za klamkę i wszedł do środka. Obczaił szybkim wzrokiem budynek, zamknął drzwi, a kolejno skierował się wprost do baru.
Melkior Tacticus:
Nie wiadomo czemu karczmarze zwykli mieć wąsy. Ten nie był wyjątkiem. Poznał od razu Bękarta, po mundurze, uśmiechnął sie i przywitał.
- Witam, co podać?
Gedran:
- Witam. Piwo możesz nalać. - rzekł, a wkrótce potem siadł na krześle przy barze.
Melkior Tacticus:
- Jasne, ciemne?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej