Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Obstawa szmuglerów

<< < (5/18) > >>

Gedran:
Po dotarciu przed miasto, mężczyzna przeszedł, przez bramę i skierował się w stronę portu, gdzie znajdowała się Tawerna. Idąc tak przez miasto, Gedran słyszał wrzaski sprzedawców, oraz rozmowy tutejszych mieszkańców, co go chwilowo irytowało, gdyż przed kilkoma minutami nie miał do czynienia z tak dużym hałasem z uwagi na to, ze przez kilka dni, podróżował samotnie. Przechodząc koło straganów rybnych, mężczyzna mógł poczuć woń, świeżych jak i starych ryb, która kręciła mu w nosie. Jednak, gdy przyglądnął się sprzedawcą, wychodziło na to ze aromat ryb im nie przeszkadza. Przyspieszył kroku, pozostawiając sprzedawców jak i śmierdzący zamach za sobą.

Melkior Tacticus:
Sam też śmierdział po tych dwóch dniach. Zapach więc wyrównywał się. Dotarł do tawerny.

Gedran:
Wszedł do środka, mierżąc pół okiem, cały obiekt tawerny. I zaraz, po obczajeniu budynku, nakierował się w stronę barmana.

Melkior Tacticus:
I znalazł takowego.

Gedran:
- Witaj. Poproszę piwo. - rzekł, siadając przy barze.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej