Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Tajemnica sadu
Nawaar:
- Proszę bardzo. Mam jeszcze pytanie czy mogę zostać na noc? Bo pana Podbipięty budzić o tak później nocy, nie będę a tak pójdę do niego z rana, zdać raport i po sprawie. Starszy mężczyzna nie powinien odmówić komuś kto rozwiązał jego problem dość szybko i niemal bezboleśnie dla Bielika oczywiście.
Longinus Podbipięta:
- Ależ oczywiście!- odrzekł. Zaprowadził maurena do małego pokoiku, skromnie zdobionego, z komodą i łóżkiem.
Nawaar:
Nawaar podszedł do łoża, które wskazał mu starzec. - Dziękuję i dobranoc. Odrzekł bielikowi mauren miał jeszcze czas się rozejrzeć po pokoju, ale okradać właściciela nie zamierzał, bo jakoś szkoda, by mu się go zrobiło. Jednak zamiast tego położył się na łóżku i na spokojnie zasnął. Synowi pustyni na szczęście nie śniła się walka i mógł należycie wypocząć, gdy jego ciało w pełni się nagrzało, osiągnął wtedy pełny relaks i komfort jak u siebie w domu. Ciemnoskóry otulony ciepłą kołderką, zapomniał o całym świecie oczywiście do nastania ranka, który powoli się zbliżał.
Longinus Podbipięta:
A rano zbudził się wypoczęty i dumny z wykonanej roboty.
Wyprawa zakończona powodzeniem
Nawaar dostał za zadanie zbadać sprawę ginących jabłek człowieka imieniem Bielik, który posądzał sąsiada o kradzież. Na miejscu mauren wypytał poszkodowanego i przeprowadził oględziny, dzięki czemu odkrył, że za kradzież na pewno nie odpowiada sąsiad. Zaczaiwszy się na sprawcę odkrył, że to trablin kradnie jabłka. Zabił z niemałym trudem, kończąc problem kradzieży.
Nagrody:
Talenty:
Aktywność - 1 brązowy talent
Walka - 1 brązowy talent
Opisy - 1 brązowy talent
[member=26861]Emerick[/member]
Zaidaan:
Zaakceptowane!
Nawigacja
Idź do wersji pełnej