Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Morze, pieniądze, perły i flaki, podejście drugie

<< < (5/39) > >>

Pelikaner ibn Atakur:
-Troszeczkę, ale czego by chuop nie zniósł dla chały i zapuaty!

Domenik aep Zirgin:
- Na wozie masz trochę wilczych futer, okryj się. Bo mi zamarźniesz.

Pelikaner ibn Atakur:
-To miłe z twojej strony.-Pelikaner odwraca się bierze trzy wilcze futra i okrywa się i siada z powrotem obok krasnoluda.-Znasz jakieś ciekawe historie żebyśmy nie umarli z nudów?

Domenik aep Zirgin:
- No, niezliczone. Zależy co byś chciał wiedzieć. Bo sam nie wiem co mógłbym ci opowiedzieć.

Pelikaner ibn Atakur:
-Coś wesołego na sam początek, potem ci o mojej miłości opowiem.-Pelikaner czuł jak ciepło ogarnia jego ciało.

//tak przez 3 dni gadać będziemy czy narracyjnie się teleportujemy. Muszę życiorys przygotować jak będziemy tak podróżować :P

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej