Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Dziewczyna w Mirtach
Toruviel:
- Dziękuję pięknie.- odpowiedziała, racząc rozmówcę uśmiechem białych, małych zębów. Odwróciła się na pięcie i przyjrzała się budynkowi karczmy. Podeszła i weszła do środka. Po wnętrzu również się rozglądnęła, po czym zbliżyła się do szynkwasu. Oparła się o niego.- Witajcie.- pozdrowiła karczmarza.- Znajdę tu gdzieś jakiś transport do Mirtów?
Karczmarz:
- Niestety nie, nie jest to miejsce do którego chętnie się jeździ.
Toruviel:
- A często tędy tacy jeżdżą?- zapytała.- Może są przypadkiem tutaj tacy, co robią sobie postój?
Karczmarz:
- Nie, nie kojarzę. Ale możesz spytać na podgrodziu.
Toruviel:
- Dzięki.- odpowiedziała i wyszła z karczmy. Rozejrzała się, poszukując na razie samym wzrokiem podgrodzia. Nie uśmiechało się jej spacerowanie przez 60 mil do Mirtów.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej