Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Próba siły #23
Marduk Draven:
Udało ci się. Ledwo, bo ledwo, ale udało. Oboje byliście wyczerpani. Leżeliście na ziemi, brudni, zasapani. Jednak bagno poruszyło się. Potem znowu. I nagle coś z niego wyskoczyło. Wyglądało jak wielka... pijawka. Ruszyło do dziecka.
1x Bloedzuirger
//UWAÂŻNIE przeczytaj kartę potwora.
Kendes z śniącego ognia:
KURWA CO TO.
Poturlałem się w stronę bachora wyjmując miecz przy obrocie prawą dłonią. Zatrzymałem się plecami do ziemi i dzieciaka zakrywając go w większości swoim własnym ciałem, po ustawieniu skierowałem miecz w stronę tego... czegoś dodatkowo wspierając broń lewą dłonią.
//Heh podobne rzeczy spotykam w koszmarach.
Marduk Draven:
Turlanie się i dobycie prawie jedno metrowego miecza okazało się nie iść w parze. Jedynie poharatałeś się ostrzem w okolicach pasa. Nie groźnie, ale nie wiadomo jak to będzie z tym błotem. Twój jaszczurzy metabolizm zatrzymał jednak krwawienie.
Bloedzuiger, bo tak nazywała się wielka pijawka poruszał się w waszym kierunku. Powoli ślamazarnie. Nagle jednak zatrzymał się cofnął "głowę", jak gdyby chciał splunąć.
1x Bloedzuirger
//Odległość od bloedzuigera wynosi jeden metr.
Kendes z śniącego ognia:
//To odchylenie głowy liczyło się jako pierwszeństwo ataku?
Marduk Draven:
//Tak.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej