Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Przechytrzyć lisa
Pelikaner ibn Atakur:
Pomimo zbyt szybkiego stwierdzenia faktu przez człowieka, który gonił Pelikanera, on niestrudzony kontynuował pogoń za Lisemem. Zapewne później za to zapłaci, ale jeśli będzie potrzeba podrzuci człowiekowi skrzynkę pod nogi by sam mógł skupić się na swojej pogoni. Dalej biegnąc za Lisem myślał jak długo będzie musiał go bić głownią zanim ten straci przytomność...
Longinus Podbipięta:
Lis zaś wywracał na ziemię ludzi, tylko by cię spowolnić.
Pelikaner ibn Atakur:
O mały włos Pelikaner nie trafiłby kolanem w twarz pewnej starszej Pani, jednak by tego nie zrobić musiał wykonać przewrót w prawo, o kolejny mały włos nie wpadając na stoisko z jabłkami, wziął jedno wyrzucając 20 grzywien sprzedawczyni na stolik, z nożem w lewej i jabłkiem w prawej kontynuował pościg
Longinus Podbipięta:
O ile starsza pani nie dostała Twoim kolanem, to przewrót wyszedł już gorzej. Przewróciłeś się po nim. Po podniesieniu się, jakimś cudem rzuciłeś akurat te 20 grzywien i z jabłkiem poleciałeś za Lisem, do którego straciłeś już trochę.
Pelikaner ibn Atakur:
Pelikaner kontynuował pościg starając się wyrządzić jak najmniej szkód ludziom rzucanym przez Lisa.
//Powiesz mi jak wygląda teren i mniej więcej odległość między mną a Lisem?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej