Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Do trzech razy sztuka

<< < (2/22) > >>

Longinus Podbipięta:
Po chwili tupania otworzył jej stereotypowy elf. Wysoki i smukły, z opaską trzymającą włosy w ładzie. Spojrzał na dziewczynę.
- Tak?- odezwał się.

Ilhrim Aeder z Peridionu:
- Witaj - zaczęła - Nazywam się Isabelle... Czy to pan jest  Markus Tuffle? Zostałam tu przesłana przez szanownego Pana Longinusa Podpiętę. - tu się zatrzymała czekając na reakcję elfa

Longinus Podbipięta:
Elf popatrzył się na maurenkę znudzonym spojrzeniem.
- Tak.- rzekł. Wpuścił kobietę do środka.- Pan Markus czeka w salonie. Zaprowadzę panią.- rzekł. I przeprowadził cię przez obity drewnem korytarz, do dużego salonu. Był w nim kominek, obecnie zgaszony, gdyż było Atunus. Na ścianie była kusza i łeb niedźwiedzia.- Panna od Longinusa Podbipięty, proszę pana.- oznajmił. Wyszedł
- Tak?- rzekł Tuffle.

Ilhrim Aeder z Peridionu:
Isabelle spojrzała na mężczyznę, ktory to najwyrazniej był właśnie osobą ktorej poszukiwała. Popatrzyła chwilę na wnętrze domu w którym się znajdowała, a tuż po usłyszeniu głosu mężczyzny powiedziała:
- Witaj... Nazywam się Isabelle i przybyłam tu w sprawie złodziejaszków, którzy podobno wzięli sobie ten dom za cel - powiedziała czekając na odpowiedź

Longinus Podbipięta:
Tuffle wskazał ci karafkę z winem na stole i kieliszek.
- Proszę usiąść, napić się.- powiedział łagodnym głosem. Był pulchnym, rumianym grubaskiem.- Zaraz pani opowiem.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej