Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Do trzech razy sztuka

<< < (3/22) > >>

Ilhrim Aeder z Peridionu:
Isabelle posłuchała słów Markusa i usiadła przy stole. Gdy brała jednak kieliszek powiedziała - Mam nadzieję, iż wybaczy mi pan, ze nie będę piła zbyt dużo, niestety nie zwykłam pić, zbyt duzych ilości alkocholu. - biorąc jednak mimo deklaracji kilka łyków, Isabelle przypomniała sobie, że pan Tuffle miał opowiedzieć jej o calej tej sprawie. Odkładając więc w miarę szybko kieliszek na stół, Maurenka zapytała:
- Dobrze więc, jak przedstawiała się sprawa z tymi zlodziejami?

Longinus Podbipięta:
Próbowali już dwa razy. Nie udało im się. Za pierwszym razem zostali zauważenii przy wchodzeniu.
- wyjaśnił.- Za drugim zaś udało im się zabrać rzeczy ze swoich miejsc, ale musieli je zostawić przy ucieczce.

Ilhrim Aeder z Peridionu:
- Czy pośród rzeczy, które próbowali ukraść drugim razem znajdowało się coś szczególnego, czy raczej był to zbiór rzeczy kompletnie losowych? - spytała spokojnie szukając punktu ktorego mogłaby się uczepić - I czy wiadomo jak dostali się do domu za drugim razem? Jesli nie mogą spróbować tego miejsca znowu. - Powiedziała wyjaśniając swoją myśl

Longinus Podbipięta:
- Brali co się świeciło i co wyglądało jak złoto czy srebro. Zasrani amatorzy.- odrzekł.- Niestety, nie wiem jak się dostali.

Ilhrim Aeder z Peridionu:
Określenie tych złodziei amatorami, wydalo sie Isabelle dziwne, jednak stwierdziła, że może to glupie skojarzenie, a może po prostu woli nie wiedzieć. Odpowiedzią na tą część było więc jedynie skinienie głową na znak zrozumienia.
- Może to trochę sprawę utrudnić, ale w sumie nie spodziewałam się cudów - odpowiedziała na drugą część informacji - Czy oba ataki miały miejsce o tych samych porach? - dążyła dalej

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej