Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Do trzech razy sztuka
Longinus Podbipięta:
- Raz spróbowali oknami, dzięki czemu łatwo było ich wykryć. Zawsze mamy zasłonięte zasłony.- wyjaśnił.- A za drugim razem, to już kominem. Mieli szczęście, że nie było Hemis!- zaśmiał się. Zmarszczył.- Nie wiem niestety jak mogliby inaczej wejść. Mało jest takich dróg.
Ilhrim Aeder z Peridionu:
Isabelle starała sie ukryć śmiech ktory wywołała w niej informacja o próbie z kominem, jednak nie udało się to i dało się usłyszeć cichutkie chichotanie maurenki. Chcąc ukryć jakoś nadal ten fakt, wróciła do zaczętej przed chwilą rozmowy:
- Dość niecodzienny sposób na włamanie się, to trzeba przyznać.
Pan Tuffle powiedział, ze proby dzielił okolo tydzień, ile minęło od drugiej?
Longinus Podbipięta:
- O. Dziś mija równo tydzień! - spostrzegł.
Ilhrim Aeder z Peridionu:
- Dzisiaj więc jest najwieksza szansa na kolejny atak. - wydedukowała Isabelle - Dałoby się zebrać wszystkie przedmioty wyglądające na drogie w jednym miejscu? Najlepiej takiego z małą ilością możliwych wejść.
Longinus Podbipięta:
- Pewnie. Zajmę się tym potem.- odrzekł. Schowam w piwniczce/
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej