Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Do trzech razy sztuka
Ilhrim Aeder z Peridionu:
- Może być i spiżarnia - odrzekła - Biorąc pod uwagę, że zasłony zawsze są tu zasłonięte, to i tak tu przyjdą,
nie wiedząc o niczym
Longinus Podbipięta:
- ÂŚwięta racja. Niech będzie spiżarnia. Zajmę się tym potem, ale najpierw muszę wyjść coś kupić.- odrzekł.- Może się panienka rozejrzeć po domu.
Ilhrim Aeder z Peridionu:
Tak bardzo zajęłam się rozmową, że aż zapomniałam o sprawdzeniu miejsca, którego mam pilnować pomyślała spoglądając na korytarz
- Chyba wręcz powinnam. - odpowiedziała krótko - Dziękuję zatem za informacje. - powiedziała kierując się już w stronę korytarza
Longinus Podbipięta:
Elf zaś się ubrał i wyszedł. Korytarz był długi. Służył za przedpokój. Można z niego było iść albo na drugie piętro, albo do kuchni, albo pokoju gościnnego, gdzie obecnie przebywał Tuffle.
Ilhrim Aeder z Peridionu:
Idąc korytarzem Isabelle poczuła bardzo przypominający jej o jedzeniu zapach, tu pewnie jest kuchnia pomyślała, po czym skierowała się w miejsce, z którego czuć było zapach
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej