Autor Wątek: W głąb Zapomnienia  (Przeczytany 54635 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #980 dnia: 15 Listopad 2017, 13:46:42 »
Krasnolud oczywiście wiedział, iż mortokineza potrafi odbić pociski, ale to miało jeno odwrócić uwagę demona, aby móc powalczyć bezpośrednio. Niestety nie wyszło tak jak chciał i zamiast uderzyć byka w jaja, to został staranowany i chyba przeżył dzięki szczęściu i zbroi. Kiellon widział niemal z końca sali jak Marduke sobie radzi, wychodziło mu nieźle, lecz nie przewidział, że z Draga jest leń i nie dokończył swojego dzieła! Natomiast tego człowiek został schwytany w mortokinetyczny uścisk i w sumie jego minuty zostały policzone. Brodacz sapnął sobie, otrząsając się oraz powoli powstając z ziemi w tym czasie Drago dał znać, że gotowa pułapka gotowa jest za nimi, pozostaje tylko wprowadzić tam bestie. Paladyn jedynie kiwnął głową, że zrozumiał i rozpoczął swoje działanie. Polegające na pomocy przełożonemu, który się uwolnił! Kiellon użył przemieszczenia, by znaleźć się obok Marduke i widząc jak tauren zaczyna się cofać w kierunku drzwi, pchnął przerośniętego byka telekinezą, co powinno również go delikatnie zachwiać, ale na tym brodacz nie poprzestawał i atakował go z boku młotem jak i tarczą. Starając się zapędzić demona w kozi róg, który był pułapką.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #981 dnia: 15 Listopad 2017, 13:58:54 »
Tauren ryknął, gdy srebrny sztylet zranił go w łydkę. Rana sama w sobie zapewne przyjemna nie była, a na dodatek zadana srebrem. Otrząsnął się z soli, którą został zasypany. Stracił nieco prowadzenia w tej walce, lecz nie miał zamiaru się poddać. Nie zauważył chyba nawet pułapki za drzwiami, skupiony na paladynach. Przynajmniej na razie. Zasłonił pysk łapą, gdy uderzył go drugi impuls telekinezy. Sam również odpowiedział atakiem magicznym. Podobnie jak przedtem czarny mag, uderzył mortokinezą i przewrócił zarówno Marduka jak i Kiellona. Uniósł topór aby zgładzić Dravena.
Tymczasem z tyłu, Dragosani zajął upatrzoną przez siebie pozycję. Za kręgiem, stanął na murku otaczającym balkon.

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #981 dnia: 15 Listopad 2017, 13:58:54 »

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #982 dnia: 15 Listopad 2017, 14:03:14 »
Marduke po raz kolejny poleciał dziś na ziemię i szczerze męczyło go to. Sprawnie zasłonił się szablą, która zgrzytnęła. Kopnął Madarona w bok kolana i wyturlał się spod topora. Na krótki moment puścił sztylet i cisnął telekinetyczny impuls w taurena, znów nim chwiejąc. Sypnął natychmiast solą w niego i zaszarżował. Madaron machnął toporem w momencie gdy Draven przemieścił się mocą Zartata za niego i ciął czubkiem srebrnego sztyletu po jego plecach. Natychmiast po tym zmienił pozycję tak, by ubezpieczać Kiellona.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #983 dnia: 15 Listopad 2017, 14:24:16 »
Dwaj paladyni dawali radę i powoli im się udawało, przepchnąć demona do tyłu, który zaczął się wycofywać, jednakże na krótko bowiem wojownicy Zartata na nowo padli na ziemię, przez mortokinetyczny atak. Krasnolud miał tyle szczęścia, że tauren nadal chciał śmierci Marduke, co dało brodaczowi czas na ogarnięcie się ponowne, gdyż również swoje wyleżał na tej wyprawie. Kiellon widząc jak Madaron obrywa sztyletem jak i telekinezą, postanowił sam nią uderzyć na brzuch opętanego do tego, osłaniając się tarczą chciał uderzyć przeciwnika ciosem z góry na dół, by trafić na jedną z dłoni trzymającą topór.

Offline Zaidaan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1812
  • Reputacja: 1668
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #984 dnia: 15 Listopad 2017, 15:48:34 »
Emericka zaniepokoił straszny ryk z pewnie drugiego końca podziemi. To chyba znaczyło, że paladyni z królem znaleźli tego opętanego byka. Tymczasem Bękarty natrafiły na kolejne OCZYWIÂŚCIE zamknięte drzwi. Westchnął znużony. Ile jeszcze razy ma niszczyć drzwi przy okazji szkodząc samemu sobie. Podał pochodnię Themowi, który pewnie był za nim i ostrożnie, acz z siłą kopnął okutym butem w drzwi.

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #985 dnia: 15 Listopad 2017, 15:54:00 »
Themo odebrał pochodnię i podziwiał jak jego towarzysz udoskonala coraz bardziej swą technikę wyważania drzwi, czyniąc z niej niemal sztukę. Aż mu się przypomniały czasy, kiedy miał wiecznie problemy z drzwiami. Przyświecił nieco bardziej, by podziwiać kąt nachylenia buta względem framugi i odpowiednio dobraną energię kinetyczną do materiału. Ktoś inny powiedziałby, że hetman po prostu pierdolnął z buta. Jednak Themo widział tam coś więcej. Od zagadnień fizycznych mógł przejść w strefę metaforyczną i porównać ten wyczyn do łamania barier jakie stawia przed nami życie. Gdyby tylko było wiadomo co skrywa się za tą warstwą drewna. Sądząc po zakazie to pewno nic przyjemnego, lecz do odważnych świat należy i choćby wyskoczyło na nich tuzin mutantów to i tak rozwalą kolejne drzwi.

Offline Torstein Lothbrok

  • Bękarty Rashera
  • ***
  • Wiadomości: 1532
  • Reputacja: 1318
  • By przerazić śmierć, wystarczy się doń uśmiechnąć.
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #986 dnia: 15 Listopad 2017, 16:08:59 »
Torstein nudził się. Bardzo, dlatego zabrawszy swe trofeum ruszył śladem reszty bękartów. Po trupach i odgłosach aż dotarł do Emericka bawiącego się z drzwiami w partyzanta. Widział też trupy. Dłoń położył na rękojeści miecza.
- ÂŁadny bajzel.- rzucił, zaskakując wszystkich.- Czego tu szukacie?

//Zabieram:
Nazwa: Złoty wisiorek
Opis: Złoty otwierany wisiorek. Wewnątrz znajduje się portrecik młodej jasnowłosej dziewczyny.
Wartość: 80 grzywien

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #987 dnia: 15 Listopad 2017, 16:45:40 »
Tauren zrobił kilka kroków w tył i przeszedł do defensywy. Zablokował kilka ciosów swoim toporem. Znów zrobił kilka kroków, aby mieć dwójkę paladynów mniej więcej z jednej strony. I wtedy coś błysnęło i strzeliło. Opętany sapnął i warknął. To Dragosani poraził go piorunami, celując w jego plecy. Atak ten nie zrobił krzywdy bestii, lecz z pewnością zdenerwował demona. Madaron machnął potężnie toporem, zmuszając paladynów do odstąpienia. Potem odwrócił się i biegiem zaszarżował na Dragosaniego. Biegł prosto w pułapkę... która zauważył w ostatniej chwili. Zatrzymał się w progu drzwi, na skraju kręgu. Warcząc nienawistnie wyciągnął przed siebie rękę, aby użyć mortokinezy na królu...



Drzwi były zamknięte i zabite deskami, o co wspominano już wcześniej. Tak więc samo kopanie w nie niewiele dało. Ktoś się z nimi sporo namęczył, aby nie były takie łatwe do usunięcia. Jednak kopanie przyniosło pewien efekt. Po pierwsze, jedna deska spadła na ziemie. Po drugie, zza drzwi można było usłyszeć cichy odgłos... mlaskania?

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #988 dnia: 15 Listopad 2017, 17:05:24 »
Paladynom się powodziło, bo zmusili opętanego do cofania się oraz blokowania ataków. To było epickie zgranie braci zakonnych, ale mała pomoc w postaci ataku piorunami była nieoceniona pomimo tego, że trzeba było się nieco cofnąć, by móc na nowo przypuścić atak, gdyż topór przeleciał tuż nad głową krasnoluda. Wszystko układało się dobrze na trójki towarzyszy, ponieważ demon zmienił kierunek swoich żądz, rzucając się na Draga! Idiota opanowany gniewem niemal sam wpadł w pułapkę, lecz trzeba było postawić kropkę nad i, by uratować króla i pozbyć się demona. Dlatego kanclerz rozpędził się mówiąc. - Masz za swoje! i pchnął tarczą Medarona, wrzucając go raz na zawsze do kręgu! Ratując świat i króla osobiście. Teraz był ciekawy jak będzie przebiegać cała operacją, wypędzania demona!   

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #989 dnia: 15 Listopad 2017, 17:08:39 »
Marduke ruszył za Kiellonem i niemal natychmiast też przemieścił się dzięki darowi Zartata, którego ostatnio chyba aż nadużywał. Pojawił się nad Madaronem. Wyjął  worek soli i przechylił go otworem w dół, wysypując caluśką słoną zawartość na opętanego taurena. Wiedział, że zaboli. Bardzo.
- I pozdrów Pazuzu ode mnie.- rzucił, wspominając demona, który go kiedyś opętał.

Offline Zaidaan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1812
  • Reputacja: 1668
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #990 dnia: 15 Listopad 2017, 17:09:56 »
Emerick musiał chwilę odsapnąć. Za tymi drzwiami musi być coś bardzo, ale to BARDZO niebezpiecznego skoro tak się postarali żeby tak zabarykadować drzwi. Gdy usłyszał jakieś mlaskania to trochę się zawahał czy dalej warto kopać w te drzwi, czy nie wybrać innych.
- Ehm, coś już tam na nas czeka, osłaniajcie mnie.
No i pierdyknął któryś już raz, aż w końcu pokona tą drewnianą blokadę.

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #991 dnia: 16 Listopad 2017, 08:15:54 »
Rytmiczne stukanie szarym butem w drzwi zostało zakłócone najpierw odpadnięciem deski, a potem mlaskaniem. Dziwny był to dźwięk dochodzący zza tych drzwi.
-Jakby coś tam właśnie miało obiad. Obyśmy my nie byli jako deser.
Odparł i czekał aż Emerick całkiem wyważy drzwi. Albo nie czekał. Podszedł bliżej i kulturalnie, dłonią, zapukał w nie.
-Straż Valfdeńska, proszę otworzyć drzwi, zanim całkiem je wyważymy.
Może to było głupie posunięcie, ale co zaszkodzi spróbować? W końcu to coś z drugiej strony i tak wie o obecności Bękartów. Wyobrażał sobie tylko co za okrutne i niebezpieczne stworzenie musi się tam znajdować, skoro zostało zaryglowane na samym dnie lochu.

Offline Torstein Lothbrok

  • Bękarty Rashera
  • ***
  • Wiadomości: 1532
  • Reputacja: 1318
  • By przerazić śmierć, wystarczy się doń uśmiechnąć.
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #992 dnia: 16 Listopad 2017, 11:04:44 »
Torsteinowi też się sprawa nie podobała. Napiął kuszę i odłożył ją na miejsce. Sprawdził również jak miecz chodzi w pochwie.
- Otwierać, bo nogi z dupy powyrywam!- zawołał.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #993 dnia: 16 Listopad 2017, 16:17:56 »
Opętany tauren zachwiał się. Nawet dla niego, dla wielkiego byka, atak paladynów to było za wiele. Tak naprawdę nie byłoby to dla niego wielkim problemem, gdyby nie pułapka nad którą się znalazł. I tak oto tauren wielki jak byk padł prosto w krąg spętania. Moc kręgu natychmiast uniemożliwiła mu ucieczkę. Był sparaliżowany, mógł jedynie wpół siedzieć na swoich byczych nogach i wpatrywać się nienawistnie w swoich oprawców.
Dragosani zszedł z murku i podszedł do kręgu. Zatrzymał się na jego skraju i w milczeniu patrzył na opętanego.



- Mlask, chlup, ciam - odpowiedziało coś zza drzwi. Coś również uderzyło o nie. O całą ich powierzchnie. Coś raczej ciężkiego. Drzwi już uszkodzone przez Emericka i wypadły. Jednak nie wyleciały z zawiasów, po prostu odczepiały się od nich i stały tak, jakby czymś przytrzymywane. Tym czymś okazała się wielka, galaretowata masa. Deski drzwi zanurzyły się w jej masę, zaś sam "śluz" powoli zaczął wylewać się przez wejście. Był ewidentnie galaretowaty i elastyczny, lecz jednocześnie zwarty. Ciężko było ocenić jego wymiary, obecnie zajmował cały otwór wejścia... a mógł być większy.


ÂŚluz

// Z racji iż to pierwsze pojawienie się tego typu potwora w grze (chyba), to jego ataki, umiejętności i słabe punkty pozostają na razie tajemnicą.

Offline Zaidaan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1812
  • Reputacja: 1668
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #994 dnia: 16 Listopad 2017, 16:40:12 »
- Co to za śluz?! Odwrót!
Wystraszył się i wydał polecenie do odwrotu taktycznego. Tacy przeciwnicy są najgorsi, bo się ich w ogóle nie da zabić (chyba) tak jak tych zwykłych bandytów, siepaczy czy mutantów. To coś prędzej zjadłoby oręż Emericka niż zadało jakąś krzywdę. Zaczął się cofać nie zważając, że na kogoś wpada, cofał wszystkich do tyłu. W ciasnym korytarzu nie ma co z tym walczyć, jeśli w ogóle jakakolwiek walka ma sens.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #995 dnia: 16 Listopad 2017, 17:28:10 »
- No w końcu! Myślałem, że jeszcze się obroni! Rzekł już całkowicie zmęczony od tej walki z opętanym. Następnie podszedł do Draga, by nie patrzeć na zad Madarona. - Ze wszystkich mych walk ta była najcięższa. Masz już szacunek demonie za dobre wyzwanie. Kiellon spojrzał na wampira, gdyż reszta roboty należała raczej do niego. Paladyni wywiązali się ze swojej doli jak przystało na rycerzy! - Teraz, co czary-mary i do domu? Zapytał, nie wiedząc jak wygląda cały rytuał, ale warto było coś takiego chociaż raz w życiu zobaczyć. W każdym razie miał jeszcze pytanie do demona, a może raczej do ogółu osób? - Może ktoś mi łaskawie powiedzieć, gdzie są porwane kobiety i dzieci? Najważniejsze dla rycerza Zartata poza walką z demonami było ochrona cywili. Właściwie to ratowanie cywili było dla krasnoluda zawsze priorytetem od czasu ślubowania, lecz dołączył do tego ugrupowania, by móc skuteczniej walczyć z demonami. Teraz może robić dwie rzeczy na raz!

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #996 dnia: 16 Listopad 2017, 19:26:54 »
-ÂŁo kurwa! Za mało mi płacą za takie coś! Krasnolud pobiegł za Emerickiem, dokonując taktycznego odwrotu.

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #997 dnia: 17 Listopad 2017, 06:56:53 »
-Co to do chuja wafla?
Rzucił zaraz za kamratami, którzy już byli za jego plecami. Walczył z różnymi bandytami, demonami, nawet gdzieś może się mag jakiś przewinął, ale to? Ten niezidentyfikowany kawał materii? Chyba nie bez przyczyny był tak zamknięty. Teraz oni go uwolnili. Z sakiewki wyjął kolejną ryżówkę. Jak nie możesz czegoś pokonać to zaprzyjaźnij się. Odkorkował ją i rzucił w dziwny sześcian.

//2x ryżówka - 1 = 1x ryżówka

Offline Torstein Lothbrok

  • Bękarty Rashera
  • ***
  • Wiadomości: 1532
  • Reputacja: 1318
  • By przerazić śmierć, wystarczy się doń uśmiechnąć.
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #998 dnia: 17 Listopad 2017, 09:54:48 »
-Tchórze! W majty srają!- rzucił za Emerickiem i Kaziem. Wyjąl kusze, nałożył bełt i wycelował w te... coś. - ÂŻegnaj wódeczko!- dodał gdy Themo podarował potworowi wódkę.

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #999 dnia: 17 Listopad 2017, 10:00:43 »
Marduke prychnął słysząc słowa Kiellona. Tylko w reakcji na które?
- To coś nie zasługuje na szacunek paladyna.- pouczył krasnoluda.-Przeszujajmy resztę sal, jeśli takowe są.- zaproponował krasnoludowi. Rozejrzał się, szukając przejść do sal których jeszcze nie spenetrowali.

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #999 dnia: 17 Listopad 2017, 10:00:43 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything