Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Pas i ostrogi - Gascaden

<< < (21/37) > >>

Gascaden:
- Wielu wrogów waść nie ma, może mi o nich nieco opowiedzieć, dlaczego to akurat oni mogli być?

Marduk Draven:
- Mariella zazdrościła moim rodzicom bogactwa, no i twierdzi, że moja rodzina wybiła się na jej rodzinie,
 która jest podupadłą rodziną szlachecką. Starson z kolei cóż, była o mnie zazdrosna, a moi rodzice jej nie lubili.

Gascaden:
- Podupadła szlachcianka i zazdrośnica, która nie potrafiła się pogodzić z odrzuceniem. No dobrze, zobaczę co da się zrobić. A jest tu w pobliżu jakaś karczma gdzie mógłbym przenocować?
W głębi duszy już klnął z powodu kolejnych adresów.

Marduk Draven:
- Tak. Nazywa się "Brzęczy moneta". Pan popyta na mieście, to ludzie znajdą.

Gascaden:
Jaszczur westchnął ciężko.
- No cóż, dziękuję i do widzenia.
I zabierając kartkę opuścił ponownie drapacz chmur, podszedł do pierwszego lepszego przechodnia.
- Przepraszam, którędy do karczmy "Brzęczy moneta"?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej