Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Strach przed mrokiem

<< < (17/19) > >>

Kermos z Baźin:
-No w końcu.
Nieprzytomny kaleka oblany kwasem. Wykorzystał chwilę wytchnienia i zabrawszy pochodnię rozpoczął przeszukiwanie "mieszkania".

Longinus Podbipięta:
Dużo nie znalazłeś. Była szafa, w niej zaś książki. Kulinarne. Była ostrzałka do noży, był sam stojak na nie. Stół, kuchenka no i oczywiście masa kości i resztek mięsa. Ludzkiego, elfiego, krasnoludzkiego. Chyba każdej rasy.

Kermos z Baźin:
-Kanibal jeden.
Postanowił nic nie ruszać. Wziął tylko mrożonkę na plecy i udał się do wyjścia.

Longinus Podbipięta:
Było ci ciężko. W bardzo. Kilka razy prawie się wywróciłeś. No ale w końcu dotarłeś.

Kermos z Baźin:
Jeszcze tylko na górę go dać. Zamiast tachać go dalej na plecach wrzucił go na górę telekinezą i sam sobie wygodnie wszedł i w końcu mógł odetchnąć świeżym powietrzem.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej