Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Rasher swe dziatki pozna - Hagmar
Hagmar:
Hagmar zasiadł przy barze.
- Witaj gospodarzu, jestem z Bękartów Rashera. Podobno macie problem z napadami pod miastem. A, i podajcie piwa. Porter jak jest.
TheMo:
Karczmarz wziął jeden z czystych kufli i zaczął nalewać do niego ciemnego piwa.
-4 grzywny. Mamy problem i czekamy aż ktoś go rozwiąże. Skoro tyś z Bękartów to pewno zapłaty będziesz chciał.
Skończył mówić równo z nalewaniem. Podsunął naczynie wypełnione trunkiem do Hagmara.
Hagmar:
- Dzięki, zapłata... Niekoniecznie, myśle że przy bandytach znajdę dość fantów by mi sie zwróciło. Powiedział kładąc na blat 4 grzywny. - No więc? Powiecie mi coś o nich więcej? Popił piwa, dobre było.
zostaje 136grz
TheMo:
- Grasują w okolicach. Wybierają sobie ofiarę, napadają i rabują. Często też zabijają, jak ktoś protestuje. Jak zebraliśmy milicję i zrobiliśmy obchód to zniknęli. To samo było, jak straż przyszła. Głupi nie są. Biednych też nie rabują.
Hagmar:
- Hmm, jak daleko od miasta zdarzają sie napady? Mnie nie napadną, a wątpie by ktoś zgodził się zostać przynętą.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej