Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Rasher swe dziatki pozna - Hagmar

<< < (6/20) > >>

TheMo:
Stajenny wyciągnął z ust spalonego peta i włożył tam kolejnego skręta. Odpalił jeden od drugiego i rzucił niedopałek na ziemię. Kulturalnie przydeptał i odebrał od ciebie konia.
- Mamy dwie karczmy. Pójdziesz pan teraz w lewo, trafisz na główną ulicę. Na końcach są obydwie.

Hagmar:
- Dzięki. Odparł i udał się we wskazanym kierunku.

TheMo:
I znalazłeś się na głównej ulicy. Teraz mogłeś iść w lewo, do jednej karczmy, bądź udać się w druga stronę do innej gospody. Ten jakże ważny wybór należał tylko do ciebie i mógł zaważyć o twoim dalszym życiu. Efekt motyla i te sprawy.

Hagmar:
Hagmar wybrał tę po prawej, gdyż to tą stroną ulicy szedł. Wszedł więc do środka.

//Co widzę?

TheMo:
Niezbyt zatłoczone wnętrze karczmy. Kilku chłopów przy stolikach, barmana za ladą i kelnerkę biegająca między stolikami i zbierającą puste szklanki. Jednak widać było wyższy poziom niż w pierwszej lepszej pijalni. Nie czuć było dymem a jedzeniem, kelnerka była zadbana, podłoga bez plam po trunkach a meble nie zaznały żadnej bójki.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej