Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Rasher swe dziatki pozna - Hagmar
TheMo:
Koń jakby zrozumiał twoją obietnicę i ruszył przed siebie. Teraz wydawał się mieć więcej entuzjazmu niż przy wyjeździe. Tyle, że mógłby cię nawet nieść na grzbiecie przez znaczną część wyspy.
Hagmar:
Były myśliwy był słowny, nie zamierzał oszukać konia. Plecy mu jeszcze dokuczały, toteż szedł dalej. I szedł, i szedł...
TheMo:
I szedł aż go plecy przestały boleć, a zaczęły nogi.
Hagmar:
Hagmar przystanął na chwilę, nie miał pojęcia jak długo już szedł. Drzewa zasłaniały słońce. Człowiek ponownie dosiadł konia i ruszył dalej.
TheMo:
I tak gnał, aż drogi mu nie zagrodził inny człowiek. Właściwie to specjalnie w podróży nie przeszkadzał, gdyż leżał sobie ze strzałą wbitą w pierś. Szkapa mogła go przeskoczyć bez problemu.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej