Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Próba Siły #18 - Gascaden

<< < (2/17) > >>

Marduk Draven:
Nędzarz się znalazł. Gdy tak szedł, wywrócił się o chodnikową nierówność, choć trudno mówić o nierówności chodnikowej, gdy jest on znikomy. Zaklął siarczyście.

Gascaden:
Młynu brak, ale biedak jest. Ale niestety zanim zdążył podejść do niego i wypytać o drogę to ten zdążył się wywrócić o nierówności chodnikowe, widocznie marszałek nie dba o równe chodniki. Jednak tutaj, na podgrodziu chodnik to raczej mało spotykana rzecz, prędzej znajdzie się wydeptaną ścieżkę, albo błotnistą drogę, to i nierówności nie mogło być. To o co w takim razie ten nędzarz się wywrócił? Nieważne, bo i tak się tego nikt nigdy nie dowie. Gascaden podszedł do wywróconego człeka i wysunął w jego stronę łapę aby pomóc mu wstać. - Wybaczcie, wiecie może gdzie jest karczma "Pełen kielon"? Albo sąsiedni młyn?

Marduk Draven:
- Dziękuję.- odrzekł biedak podnosząc się. Pomyślał chwilę, mruknął i zamlaskał.- Tam w lewo, potem w prawo i od młyna na lewo. Poznasz pan, będzie szyld.- rzucił, gestykulując. Pokazał wpierw brązowy domek, potem gest na lewo, na prawo i znów na lewo.

Gascaden:
- A dziękuje za pomoc. - odrzekł uboższemu obywatelowi królestwa Valfden i ruszył we wskazanym przez niego kierunku. Niektórzy mogą nazwać jaszczura skąpcem, że nawet nie chciał zapłacić grzywny za te jakże dobre informację, ale po co płacić jak nie trzeba. Lecz Gascaden już zniknął z pola widzenia biedaka więc już nawet nie wróci by mu dać parę drobnych, bo już za późno. Ale za to ruszył tak jak przewodnik powiedział - w lewo i skręcił w lewo przy tamtym brązowym budynku, następnie w prawo i także skręcił w prawo. Kolejno musiał od młyna odbić w lewo, a tak też i zrobił. Teraz pozostało jedynie odszukać tą karczmę.

Marduk Draven:
Ujrzałeś jakiś większy budynek, a obok niego inny, mniejszy. Na tym pierwszym z daleka widać było coś, co mogło być szyldem.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej