Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Północny wiatr #1 - Vulmer
Gunses:
Mężczyzna wyciągnął talię, przetasował udowadniając wprawność w obsłudze kartoników. Karty były dość grube, wytworzone nie z papieru lecz z dość sztywnego materiału. Mężczyzna spojrzał na Ciebie przez szczeliny maski, zauważyłeś błysk w oku. Szybko wyrzucił trzy karty przed siebie na stół. Kartoniki odbiły się od stołu odwróciły.
Karta Miasta
Opis: Starannie malowana karta przedstawiająca miasto usytuowane na pagórku w słoneczny dzień. Na wieżach miasta widać zawieszone proporce.
Karta Drogi
Opis: Starannie malowana karta przedstawiająca drogę prowadzącą aż za horyzont.
Karta Wieży
Opis: Starannie malowana karta przedstawiająca wieżę w którą uderzają pioruny.
- Hmmm... - Wyrzucił dwie karty
Karta Siedmiu Kielichów
Opis: Starannie malowana karta przedstawiająca siedem kielichów ustawionych w piramidę.
Karta Braterstwa
Opis: Starannie malowana karta przedstawiająca dwie osoby przeszywające się nawzajem mieczami.
- Hmm... - Wyrzucił przed siebie kolejne dwie karty
Karta Zatrutego Napitku
Opis: Starannie malowana karta przedstawiająca pękate naczynie wypełnione po brzegi tajemna miksturą.
Karta ÂŚwiątyni
Opis: Starannie malowana karta przedstawiająca wielki gmach świątyni osadzony na chmurze, dookoła której tańczą szkielety ludzi i zwierząt.
- Tyle mi wystarczy - oznajmił - Miasto, droga i wieża. To doprowadziło Cię do miejsca w którym jesteś. Miasto, droga i wieża, która była Twoim wyborem. A może była Ci przeznaczona? Piramida Kielichów stoi w sprzeczności z tym, do czego się kierujesz, dlatego dotarcie na jej szczyt nie będzie łatwe. Braterstwo, to najsilniejsza Twoja karta. Wiąże się z kartą Wieży. Kata ÂŚwiątyni i Zatrutego Napitku stoją ze sobą w sprzeczności. Oznacz to, że Twoja osobowość jest bardziej niż złożona. Tyle i tylko tyle powiedziały mi karty o Tobie. Dlatego swe miejsce odnajdziesz, jeżeli pójdziesz za głosem braterstwa skrytego w wieży. To co tam spotkałeś, być Ci powinno wskazówką. Jednak wszystko zależy od Ciebie. Każdy Twój wybór ma znaczenie - skończył mówić. Szybkim ruchem przetasował karty, obrócił je w palcach i wystrzelił w Twoją stronę jedną z nich. Upadła przed Tobą wierzchem.
- Weź ją. To Ty. Cokolwiek zobaczysz po drugiej stronie. To Twój symbol. ÂŻycie i wybory poprowadzą Cię na różne drogi. Kto wie, może kiedyś ta karta Ci się przyda. Weź ją - rzekł. Wstał i wyszedł szybko zostawiając Cię samego.
Vulmer:
- Dziękuję. Zdążył odpowiedzieć. Został sam, w głowie kłębiło mu się miliard myśli. Tajemniczy człowiek miał dużo racji, Vulmer poczuł dziwny spokój. Podniósł kartę ze stołu, obrócił ją chcąc zobaczyć co przedstawia.
Gunses:
Karta ÂŁucznika
Opis: Starannie malowana karta przedstawiająca łucznika na tle lasu i obrazie wyjącego wilka symbolizującego księżyc.
Vulmer:
Ciekawe... Vulmer schował kartę do kieszeni, wstał i wrócił do stolika przy którym siedzieli myśliwi. (O ile tam jeszcze siedzą)
Gunses:
Siedzieli, wszak nie rozliczyliście się jeszcze.
- Nim się rozejdziemy - powiedział Bartrok - Umawialiśmy się na 15 grzywien i trofea z bestii. Dostaniesz 25 i trofea. Rzucił nam więcej Hubert, poza tym nie chciał za jadło. No, Twoja dola. My już idziemy. Bywaj, młody!
- Czołem! - powiedział Jarek
Otrzymujesz:
25 grzywien
25 pazurów wypaczonego kretoszczura
3m2 skóry wypaczonego kretoszczura
4 kły wypaczonego kretoszczura
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej