Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Paserzy, świnie jedne!
Gascaden:
Zaraz do magazynu wparowały kolejne osoby. W pierwszej chwili Gascaden myślał, że to kolejne psubraty. Na szczęście to była już straż miejska z dowódcą. Jaszczur machnął ręką o śmierci herszta. - Tak jakoś wyszło. - nie czekając dłużej. Gad ruszył z powrotem do siedziby Podbipięty.
Longinus Podbipięta:
Droga ci minęła spokojnie. Nikt na ciebie nie wpadał, nikt nie chciał strzelać, zarżnąć czy cokolwiek. Stanąłeś przed drzwiami do siedziby rycerza.
Gascaden:
Podróż minęła szybko, właściwie to dlaczego miała by być długa? Wszystko działo się w centrum Atusel, dość blisko siebie to i chodzenie tu i tam nie było takie długie. Jednak w końcu jaszczur znalazł się przed siedzibą zleceniodawcy. Wszedł od razu i bez zbędnego owijania w bawełnę rozpoczął raport. - Od komendanta dowiedziałem, się że ta szajka zdążyła okraść już większość możnych. Jedynie dom sędziego, Bromora i Lucjana jeszcze nie zostały ruszone. No więc ruszyłem tam. W końcu tam dorwałem jednego włamywacza jak się przemieszczał po budynkach, a potem zeskoczył na dół. Dowiedziałem się, że przechowują skradzione przedmioty w magazynie w starym mieście. Wróciłem do komendanta i poprosiłem o wsparcie w przeszukaniu starego miasta. No i ja zająłem się magazynem obok świątyni Szóstki, rozprawiłem się z kilkoma zbirami, hersztem, a straż miejska już zabezpieczyła teren. - powiedział wszystko szybciutko i teraz czekał na nagrodę.
Longinus Podbipięta:
Rycerz uważnie cię wysłuchał. A gdy skończyłeś z raportem, wyjął duży i ciężki mieszek w którym coś brzęczało.
- Dobra robota. Miasto ma spokój, przynajmniej od nich. To Twoja nagroda - 100 grzywien.
WYPRAWA ZAKOĂCZONA POWODZENIEM!
Gascaden dostał zadanie rozprawienia się z szajką złodziei i paserów. Udał się do komendanta straży miejskiej, który poinformował go jakie domy nie zostały jeszcze ograbione. Poszedł tam i po jakimś czasie ruszył w pościg za złodziejem, którego udało mu się pokonać i wyciągnąć przydatne informacje. Wrócił do komendanta, od którego dowiedział się gdzie szukać. Dowódca straży wysłał także żołnierzy do innych miejsc. Dotarłszy na miejsce, jaszczur rozprawił się z bandytami i ich hersztem i odnalazł skradzione skarby, które straż miejska zabezpieczyła.
Nagrody:
Talenty:
Aktywność - 1 brązowy talent
Opisy: 1 srebrny talent
Walka: 2 złote talenty
Pieniądze:
100 grzywien od Longinusa
[member=26861]Emerick[/member] czyń swą powinność.
Zaidaan:
Zaakceptowane.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej