Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Kontakty; do rąk własnych
Gedran:
Grzebiąc ręką w bucie w końcu natrafił na coś interesującego, co znajdowało się pod podeszwą. Wyciągnął wkładkę i wyciągnął znaleziony przedmiot, który jak się okazało, okazał się monetą. Gedran trzymając w ręku monetę, przyglądał jej się uważnie szukając czegoś podejrzanego.
Goris:
Był to 1, słownie: jeden denar. Takie bogactwo widocznie ukryte na czarną godzinę w ciężko dostępnym miejscu.
Gedran:
Po chwili przyglądania się monecie, Gedran rozpoznał iż to jest denar i w mgnieniu oka schował monetę do swojego mieszka. Gdy przeszukiwanie tego bandyty, okazał się niezbyt owocne, udał się do kolejnego zbira, tym razem zabitego przez bełt. Tak jak to robił poprzednio, kucnął przy zwłokach na jedno kolano i zaczął przeszukiwać kieszenie na korpusie, później kieszenie w spodniach oraz także zabrał się za przeszukiwanie butów.
//Zabieram:
1 Denar
Goris:
W jego kieszeni na korpusie znalazłeś zgiętą na cztery karteczkę, która już nieco zaszła krwią.
Gedran:
Wziął znalezioną, zakrwawioną karteczkę do ręki i ją rozłożył, aby się dowiedzieć co się na niej znajduje.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej