Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Kontakty; gdzie ten informator?
Torstein Lothbrok:
- Tak, raczej tak.- odrzekł, gdy Ryzz już wyszedł.- W końcu dotarłem tu z przekazanymi ustnie informacjami.- wyjaśnił.- Opowiadaj/
Goris:
-A więc słuchaj. Koleś zwany Zueshczykiem trzyma w garści cały półświatek na wchodzie wyspy. Mają konflikt z przemytnikami z Efehidionu, ale to mało ważne. Pamiętasz Vladimira? Trzeba było go ukatrupić na dobre. Ten cholerny krasnolud uciekł wam wtedy na Zuesh i stamtąd odbudowywał swoje imperium. A potem bum, przyszła wojna i Vladimir zniknął. Ktoś inny zajął jego miejsce. Ktoś bardziej zuchwały, kto nie miał zamiaru ograniczać się do lewego alkoholu i innych mniejszych spraw. Skumał się z piratami z Doral i przejął lewą stronę Atusel. Plotki głoszą, że zbiera swoją armię. Udało mi się nawet skontaktować z kolesiem, który dostarcza im bronie, ale mnie sprzedał i musiałem się ukryć. Jakieś pytania?
Torstein Lothbrok:
Wiking "zanotował" wszystko w swojej głowie. Odezwał się po chwili.
- Raczej nie. Wszystko rozumiem.- odrzekł.- Coś jeszcze, czy mam już wracać do Gorisa?
Goris:
-Powinienem ci jakoś podziękować, że się tym zająłeś. W czym przyjmujesz takie podziękowania?
Torstein Lothbrok:
Wiking zamyślił się. To było dobre pytanie.
- Hmm, co prawda Goris mi za robotę zapłaci, ale możesz mi dorzucić coś do tego.- odrzekł. - Albo w sumie, powiedz co masz do zaoferowania. Wtedy podejmę decyzję.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej