Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Rozmowy nocą
Lithan le Ellander:
Na placu nic nie było. Na ścianach placu też.
Kenshin:
Kenshin ponownie wszedł do małego przejścia po tym jak nic nie znalazł na zewnętrznych ścianach. Tym razem postanowił poszukać jakieś dźwigni, przycisku czegokolwiek o tak podobnej strukturze w tym celu tymczasowo schował łuk oraz strzałę, żeby mieć wolne ręce, bo skoro ścianka była ruchoma to musiało być coś co mogło ją poruszyć.
Lithan le Ellander:
Wodziłeś dłońmi po ścianie. Nic. W korytarzu prócz dwóch małych płaskich szczelin po bogach, które imitowały fugi między kamieniami nic nie znalazłeś.
Kenshin:
Ork postanowił sprawdzić te szczeliny, może tam coś się znajdzie.
Lithan le Ellander:
Szczeliny (nawet zaznaczone na rysunku) zaczynają się już przed wejściem do tunelu. Ich szerokość około 2cm. Zaś głębokość zanurzenia w ścianie to około 15 cm. W szczelinach zauważyłeś jakieś linki, które przechodziły mniej więcej na środku nich. Ciekawe co to było. Paluchem jednak nie mogłeś tam sięgnąć.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej