Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Rasher swe dziatki pozna - Emerick

<< < (11/33) > >>

Zaidaan:
- Po co tak w ogóle kryjesz tych przemytników, nie boisz się, że kiedyś to się wyda? Nie wiem nawet co ci tak zależy nad moim bezpieczeństwem, nie jestem idiotą, który da się zabić na pierwszym kroku. Zaprowadź mnie tam, nic ci nie szkodzi, a przecież gdy przemytnikom już nie będziesz potrzebny to i tak cię zabiją.. - Popatrzył na doniczki z różnymi roślinami, złapał za jedną oglądając ją.

TheMo:
- Bo współpracuję z nimi i nam obu się to opłaca. W rzyci mam co się z tobą stanie. Jeśli ich wkurzę to mnie ustrzelą. A strasznie nie lubią jak ktoś z zewnątrz do nich przychodzi. Dzięki ograniczonemu zaufaniu dalej działają.
Doniczka, którą złapałeś była wykonana z ciemnej gliny. W środku była ziemia, z której wyrastał czerwony, rozłożysty kwiat z niewielką ilością liści.
- Chyba, że wymyślisz jakiś sposób, by ich do ciebie przekonać. Wtedy pokażę ci wejście.

Zaidaan:
- Hę? Ja chcę tam wejść tylko raz na chwilę i od razu o wszystkim zapomnę, nie wiem po co tak się przyjmujesz. A nawet jeśli, to co miałbym zrobić, przemycić coś? W dodatku mnie nawet nie widzieli to skąd mam wiedzieć kiedy ich przekonałem? I tak mam mało czasu - Po obejrzeniu rośliny odłożył z powrotem na miejsce.

TheMo:
- Pomyśl. Jak wejdziesz to muszą pozwolić ci wyjść. Przynajmniej żywym. Popisz się kreatywnością.

Zaidaan:
 - Ich obchodzą tylko interesy i zarobek, pokaż to wejście szczegóły wymyślę po drodze lub też w środku, coś wymyślę. - odchrząknął i powiedział to na szybko, chciał tylko zostać zaprowadzonym do wejścia i improwizować już wewnątrz tuneli.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej