Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Rasher swe dziatki pozna - Emerick
TheMo:
Udało ci się. Chwyciłeś nawet całą dłonią.
Zaidaan:
Jakimś cudem, lub innym sposobem złapał za klamkę, otworzył więc drzwi i wszedł tak jak wcześniej z beczką do środka, miał nadzieję, że już więcej schodów i drzwi otwierających się na zewnątrz nie będzie.
TheMo:
Otwierając drzwi wypieprzyłeś się do tyłu, gdyż zahaczyły one o beczkę. Ty wywróciłeś się na plecy, a Clang zjechał po schodach.
- Kurwa, uważać tam trochę!
Wydobyło się spod wieka. I tak beczka była zbyt szeroka, by zostać wtoczona przez drzwi.
Zaidaan:
- Kurwa mać... - Powiedział sam do siebie, spojrzał na staczającą się beczkę, po chwili się otrząsnął i podszedł do niej. Położył ją pionowo i otworzył wieko, powiedział do człowieka - Wyłaź, drzwi są za wąskie, te kilka kroków przejdziesz bez beczki. - Odrzekł, gdyby go zostawił i poszedł po strażników to mógłby się zorientować i uciec.
TheMo:
Clang rozejrzał się wyraźnie zdziwiony.
- Czy my nadal jesteśmy w centrum Efehidionu? Co tu się?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej