Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Próba Siły #16 - Elrendar
Elrendar:
Słowa brzmiały jak jakaś głupia wyliczanka, jednak zbyt nieodpowiednia by ją wymawiały dzieciaki. Na pewno nie w domu gdzie mogliby się znajdować rodzice. Wyciągnąłem swój miecz i chwyciłem lepiej tarczę.
-Kimkolwiek jesteś chciałbym tylko zamienić parę słów.
Evening Antarii:
- Tak, a potem nóż w bebechy! Mamusia mówiła, żeby z obcymi nie rozmawiać!- elf usłyszał stłumiony dziewczęcy głos.
Elrendar:
-Twoja mamusia miała rację, ale ja noża nie posiadam. Przysyłają mnie rycerze z Bractwa ÂŚwitu. Kojarzysz ich prawda? ÂŁadne lśniące zbroje i duże konie. Oni nie są źli a tym bardziej ja.
Evening Antarii:
Po chwili dało się słyszeć tupot małych nóżek, drzwi skrzypnęły i elfowi ukazała się mała dziewczynka, lat maksymalnie pięć, była brudna i zapewne głodna.
- Rycerze na białym koniu co do księżniczek przychodzą? - powiedziała słodkim głosikiem pełnym nadziei. - Moja mamusia mówiła, że do mnie też przyjdzie rycerz i będzie mnie mocno kochał!
Elrendar:
-Na pewno z tym też miała rację. Twoja mama to bez wątpienia mądra kobieta. - odparł. -Bawiłaś się gdzieś że jesteś taka umorusana? - spytałem z ciekawości. Nie wyglądała jakoś za specjalnie. Otworzyłem nieco szerzej drzwi i wszedłem do środka. -Dzień dobry. - rzekłem z nadzieją, że jest w domu ktoś starszy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej