Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Rasher swe dziatki pozna - Jorus
Jorus:
Jorus podszedł dość blisko by widzieć i obserwować z krzaków zajazd i jego obejście, sam nie musial martwić się o to że ktoś jego spostrzeże wśród zarośli i ciemności.
Przykucnął by nieco odsapnąć i zaczął się dokładnie przyglądać. Wszak rozeznanie jest istotne.
TheMo:
Cisza jak makiem zasiał. Zwłaszcza, że było ciemno i nic nie widziałeś.
Jorus:
do stu kurew elfich, niby zajazd a to ciemno jak w dupie, żadnego światła, ujadających psów, parsou koni, krzątającej się służby i pijanej gawiedzi.- rozmyślając nad zaistniałą sytuacją postanowił po cichu obejść zajazd, nie wynurzając się z zarośli i mroku. Wszak ciemność była na korzyść Jorus.
TheMo:
Taka korzyść, że potknąłeś się o wystający kamień. Na tyłach zajazdu dostrzegłeś niewielkie źródła światła z pokoi gościnnych.
Jorus:
// pokoje są na piętrze czy parterze, te w których pali się światło? Z frontu i od wejścia jest ciemno?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej