Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Podróż do paszczy lwa
Ashog "Stalowa furia":
- Jak kiedyś przywdzieję blachy to dopiero będziesz mieć powody do dowcipów, witaj Torstein.
Melkior Tacticus:
- No to skoro wszyscy są to wypływamy. Kotwica w górę, wciągnąć trap, rzucić cumy, żagle na maszt! - wydał serię poleceń z Azteciem na ramieniu i wiernym taru u boku. Wszedł na rufowy kasztel i zajął miejsce przy sterze.
TheMo:
-O taką kompanię walczyłem.
Odrzekł z dumą widząc odzew Bękartów. Jednak nie mógł sobie pozwolić na takie uniesienia. Przynajmniej nie teraz. Wolno spacerował po pokładzie, podchodząc do Melkiora.
-Jak wyjdziemy z portu to każ im rozwinąć pełne żagle. Ta załoga drogo sobie liczy, żebyśmy zrobili sobie wycieczkę. Trzeba też będzie przygotować armaty. Ja z chęcią zamienię słówko z naszym gościem.
Torstein Lothbrok:
-Generale, mogę iść z Tobą? Mam też jeszcze jedną sprawę do niej.
TheMo:
Zwrócił głowę w stronę Torsteina, jednak dłonie cały czas trzymał za plecami.
-Możesz. Jesteś wikingiem, więc łatwiej znajdziesz z nią wspólny język.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej