Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Podróż do paszczy lwa
Torstein Lothbrok:
Wiking wstał ze swego miejsca i podszedl do Melkiora.
-Sir...- zaczął baaaaardzo cichym szeptem, tak że tylko elf słyszał.-Tak w sumie by negocjować, trzeba chyba pozwolenia króla?- dodał tak samo cicho.
TheMo:
-Jestem tu w swoim imieniu, jako pan napadniętych ziem i staram się, by nie doszło do wojny. Zasada żyj i pozwól żyć. Moja ostatnia propozycja.
Melkior Tacticus:
- A no trzeba. - odparł, dopił miodu i tutejszym zwyczajem cisnął glinianym kuflem o podłoge - Następny! Korzystaj, zaraz nas pogonią.
- 55 to też była moja ostatnia oferta. Mamy patową sytuację.
TheMo:
-A więc pozostaje nam zawiesić negocjacje o sojuszu, póki nie uzyskam środków od króla. Trudno, bawmy się, póki możemy.
Opróżnił cały kufel wina i również roztrzaskał go o podłogę.
-Ale tego wina to wam muszę pogratulować.
Melkior Tacticus:
- Pogratuluj Doralczykom, to wino akurat jest stamtąd.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej