Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Podróż do paszczy lwa
Torstein Lothbrok:
-Więc... płyniemy dalej? Zero bitki z nimi? Są dobrzy?- zapytał lekko zmieszany.
Melkior Tacticus:
- Dobrzy to pojęcie względne, nie są pod panowaniem Ardenos. A to już coś. Odparł krótko.
TheMo:
Kiedy wyszedł na pokład, odnalazł wzrokiem wspomniany statek. Był zbyt daleko, by mógł cokolwiek zobaczyć bez przyrządów. Dlatego postanowił podejść do Melkiora, który takowy posiadał.
-Co tam płynie? Po minie widzę, że nie ma zagrożenia.
Melkior Tacticus:
- Vrihańska szebeka, nic dziwnego bo jesteśmy między Vrih a Zuesh. Nic czym trzeba się przejmować z ich strony, nie z Valfdeńską banderą na maszcie.
Kazmir MacBrewmann:
Z pod pokładu wyłoniła się czupryna krasnoluda. - Ktoś wspomniał o Vrih? Bo jo żem slyszoł że to piraty co atakują wszystkich jak leci. Nawet swoich jak trzeba! Co ciekawe, rządzi tam dyktator który dogadał siem z demonem z Ignis Terra. Ponoć. Tak gadajo w porcie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej